Śniadaniówka na antenie Polastu. Miszczak ściągnie gwiazdy TVN?
Telewizja Polast planuje włączenie do ramówki programu śniadaniowego. Edward Miszczak prowadzi już pierwsze rozmowy. Pojawiły się pogłoski, że próbuje ściągnąć gwiazdy związane z TVN.
Od kiedy Edward Miszczak przejął rolę dyrektora programowego stacji, następuje wiele zmian. Najgłośniejszą z nich było pozbycie się Katarzyny Dowbor z roli prowadzącej “Nasz nowy dom”. Okazuje się, że Miszczak ma też nowe pomysły. Pojawiły się informacje, że planuje wprowadzić do Polsatu program śniadaniowy, który miałby konkurować z “Dzień dobry TVN”. Wiele wskazuje na to, że podjął się już pierwszych rozmów z potencjalnymi gwiazdami.
Zobacz także: Internauci drżą o Britney Spears. Ich zdaniem gwiazda nie żyje
Śniadaniówka w Polsacie?
Programy śniadaniowe są bardzo popularne i przyciągają przed telewizory mnóstwo widzów. W swojej ramówce mają je największe stacje telewizyjne. Do tej pory wyjątkiem był Polsat. Plotki o własnym formacie stacji krążyły już od jakiegoś czasu. Miał się pojawić wiosną 2023 roku, jednak nic z tego nie wyszło. Mimo to w mediach huczy, że Edward Miszczak chciałby podjąć rękawicę i konkurować z największymi telewizjami.
W śniadaniówce Polsatu miałyby wziąć udział największe gwiazdy stacji. Ich nazwiska nie są jeszcze znane. Szefostwo stacji nie chce na razie ich ujawniać, by mieć pewność, że nie wycofają się w ostatniej chwili.
Zobacz także: Córka Wiśniewskiego szczerze o ojcu. „Mniej znany celebryta”
Miszczak podkradnie gwiazdy TVN?
Ostatnie rozstania gwiazd z programem śniadaniowym TVN spowodowały pogłoski, jakoby Edward Miszczak chciał widzieć je u siebie. Jakiś czas temu zapewniał, że do tego nie dojdzie. Mimo to, podobno rozważa on przygarnięcie niektórych osób od konkurencji.
Zbieranie gwiazd może trwać, żeby wszystko było wszystko dobrze zaplanowane. Gwiazdy często mają w umowach zapisy o zakazie konkurencji, a także inne obwarowania, przez które nie są dostępne od ręki. Tak było chociażby w przypadku Mateusza Gesslera, który odchodząc z "MasterChefa" emitowanego przez TVN był już umówiony z Edwardem Miszczakiem, że przechodzi do Polsatu. Tymczasem zostało to ogłoszone dopiero po 8 miesiącach - mówi anonimowy informator dla portalu shownews.pl.
Odbywają się już rozmowy z potencjalnymi prowadzącymi. Sugeruje się, że w nowym projekcie na pewno wzięliby udział Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna. Natomiast jeżeli doszłoby do transferu gwiazd z konkurencyjnej telewizji, to mają być one trzymane w tajemnicy do samego końca. Warto dodać, że Miszczak był wcześniej dyrektorem programowym TVN. Dobrze więc zna osoby, które tam pracowały.
Polsat ma swoje gwiazdy, takie jak Paulina Sykut-Jeżyna czy Krzysztof Ibisz, z których na pewno nie zrezygnuje. Blisko z Miszczakiem, co było widać choćby na zdjęciach ze świątecznej imprezy w restauracji Mateusza Gesslera, są Izabela Janachowska i Marcelina Zawadzka. Jeśli chodzi o gwiazdy TVN, ich nazwiska na pewno będą trzymane w tajemnicy do ostatniej chwili - dodaje informator shownews.pl.
Zobacz także: To sprzedaje Piotr Rubik przed wyjazdem do USA. Cena zwala z nóg