Włącz radio

Spór o świąteczny hit. Mariah Carey jest bliska wygranej

2 min. czytania
09.11.2024 15:58
Zareaguj Reakcja

"All I Want For Christmas" to niekwestionowany hit świat Bożego Narodzenia. W ubiegłym roku stał się przedmiotem sporu pomiędzy Vincem Vancem a Mariah Carey. Muzyk twierdzi, że wersja Carey jest plagiatem. Kto ma rację?

Fragment teledysku "All I Want For Christmas"
fot. YouTube

"All I Want for Christmas Is You" jest utworem autorstwa Mariah Carrey, który znalazł się na płycie "Merry Christmas", wydanej w 1994 roku. To jeden z najlepiej sprzedających się singli wszech czasów. Od momentu wydania zarobił ponad 100 mln dolarów!

W 2022 roku świąteczny hit stał się przedmiotem sporu pomiędzy Vincem Vancem a Mariah Carrey. Amerykański muzyk twierdzi, że utwór Carey narusza prawa autorskie do jego utworu o tym samym tytule. Vance wydał go w 1989 roku, czyli na pięć lat przed Carrey. 

Spór o "All I Want For Christmas"

Walka o prawa autorskie trwa już od dwóch lat. W ubiegłym roku Vince Vance dołączył do pozwu więcej dowodów, które jego zdaniem wskazują na podobieństwo pomiędzy utworami.

Redakcja poleca:Amerykańska gwiazda doceniła Polkę. To nie jest pierwszy raz

Carey bez licencji wciskała te prace ze swoją niedorzeczną historią pochodzenia, jakby były jej własnymi. Jej pycha nie zna granic, nawet jej współautor piosenek nie wierzy w historię, którą wymyśliła. To po prostu przypadek naruszenia, na które można się powołać – napisali jego prawnicy cytowani przez serwis Teraz Rock.

Mariah Carrey ma szansę na wygraną

Prawnicy Mariah Carey nie pozostawili tego oświadczenia bez odpowiedzi. W ich opinii podobieństwo obu utworów sprowadza się jedynie do dwóch zwrotów, takich jak "Santa Claus" i "Miseltoe".

To są przypadkowe podobieństwa. Pięć lub więcej bożonarodzeniowych tropów, które tworzą te kolędy. Co ważne, w ich pracy jest osiem lub dziewięć innych bożonarodzeniowych tropów, które nie pojawiają się w naszej. I osiem lub dziewięć w naszej, które nie pojawiają się w ich – tłumaczyli.

Mariah Carey ma dużą szansę na wygraną. Jak donosi serwis Teraz Rock, sąd nie widzi podobieństw, a sędzia prowadzący sprawę określił zarzuty Vance’a jako "niepoważne".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!