advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Stworzyła „Szansę na sukces”. Skiba nie wytrzymał! Mówi o kradzieży

3 min. czytania
18.05.2024 16:40
Zareaguj Reakcja

„Szansa na sukces” od lat przyciąga przed ekrany dziesiątki tysięcy widzów. Powodzenie programu jest zasługą Elżbiety Skrętkowskiej, która przez wiele lat pełniła rolę jego producentki. Jakiś czas temu TVP odsunęło jednak kobietę od prac przy show. Teraz w jej obronie stanął Krzysztof Skiba.

„Szansa na sukces” od lat cieszy się wśród telewidzów dużą sympatią. Program trafił na antenę w 1993 roku i szybko zyskał status hitu. Co więcej, to właśnie za jego sprawą dziesiątki znanych dziś gwiazd rozwija ogólnopolską karierę. Wielu artystów mogło dzięki niemu zaśpiewać także na festiwalu w Opolu lub podczas Konkursu Piosenki Eurowizji.

Rozwiąż quiz o programach rozrywkowych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

„Szansa na sukces” nie mogłaby zaistnieć, gdyby nie Elżbieta Skrętkowska. To właśnie ona była pomysłodawczynią i pierwszą producentką talent show. Od dłuższego czasu TVP nie współpracuje już jednak z reżyserką, a o jej wkładzie w rozwoju programu nieco już zapomniano. Z takim stanem rzeczy nie może pogodzić się Krzysztof Skiba. Wokalista zespołu Big Cyc gorzko skomentował niewłaściwe traktowanie swojej koleżanki w sieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

To ona stworzyła „Szansę na sukces”. Skiba stanął w obronie Skrętkowskiej

Krzysztof Skiba i Elżbieta Skrętkowska znają się od lat. Piosenkarz nie ukrywa, że darzy kobietę wielkim szacunkiem i traktuje ją jak swoją mentorkę. Ostatnio oboje mieli okazję zasiadać w jury Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Ludowej. Gwiazdor postanowił uwiecznić spotkanie z reżyserką na zdjęciu.

W opisie pod postem obsypał przyjaciółkę komplementami i w gorzkich słowach odniósł się do tego, jak w ostatnich latach zachowywali się wobec niej włodarze Telewizji Polskiej:

Ela to wspaniała kobieta. Aktorka teatralna, reżyser, kobieta obdarzona niesamowitą intuicją (co w telewizji jest skarbem), ale przede wszystkim to osoba niezwykle prawa i uczciwa. […] Jej programy miały zawsze kilkumilionową widownię i zarobiły dla TVP góry pieniędzy – zaczął swój wpis Skiba.
Jak to w życiu bywa, władze telewizji potraktowały ją mocno nieelegancko. Za PO usunięto jej program z ramówki, mimo że miał 3,5 mln widzów, za PiS ukradziono jej pomysł, tytuł, scenariusz i przywrócono na antenę. Kuszono ją pieniędzmi, […] ale mimo że ma teraz tylko skromną emeryturę, zdecydowanie odmówiła – zaznaczył muzyk.

Zobacz także: Gwiazda lat 90. nagle zniknęła. Trudno uwierzyć, gdzie dziś mieszka!

Krzysztof Skiba uderza we władze TVP

Dzięki „Szansie na sukces” przepustkę do sławy udało się zdobyć wielu popularnym dziś wykonawcom. Jak podkreślił jednak Skiba w swoim poście, żaden z tych artystów nie wstawił się za Elżbietą Skrętkowską, gdy tego potrzebowała:

Żadna z tych gwiazd nie broniła Eli ani nie wspominała w wywiadach, gdy TVPiS po chamsku i brutalnie ukradł jej program, a odzyskana TVP robi go, nadal udając, że wszystko jest ok. Gdy program otrzymał głosami widzów nagrodę 70-lecia, nie wspomniano ze sceny nazwiska twórczyni programu.

Co więcej, zdaniem Skiby pomysłodawczyni „Szansy na sukces” powinna ubiegać się o swoje prawa i należności finansowe w sądzie. Do takiej sytuacji nigdy jednak prawdopodobnie nie dojdzie:

Ela powinna zrobić proces o kradzież programu i puścić uzurpatorów z torbami. Ale nie robi tego, bo nie ma siły na szarpaninę, a poza tym to nie jej styl działania. Pogodziła się, że zabrano jej dziecko, bo „Szansa…” to jej dziecko telewizyjne i całe jej życie – napisał artysta na Instagramie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!