Świat szalał za tym serialem w latach 90. Za kulisami doszło do wielkiego skandalu
Polscy widzowie oszaleli na punkcie serialu z lat 90. Produkcja "Czarodziejki" cieszyła się ogromną popularnością fanów na całym świecie i liczyła aż 8 sezonów. Magiczna historia o perypetiach trzech niezwykłych sióstr, przyciągała spragnionych mocnych wrażeń widzów. Mało kto wiedział jednak, że za kulisami nie było już tak kolorowo. Okazało się bowiem, że dwie główne gwiazdy popadły w ostry konflikt.
Premierowy odcinek "Czarodziejek", wyemitowano w USA 7 października 1998 roku. Polscy widzowie, musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać na telewizyjny debiut. Odbył się on na początku lat 2000. Główne postacie w pierwszych odsłonach, wykreowały takie gwiazdy jak: Alyssa Milano, Shannen Doherty oraz Holly Marie Combs. Aktorki wcieliły się w siostry: Phoebe, Prue i Piper.
Rozwiąż quiz o latach 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
O czym jest serial "Czarodziejki"?
Serial "Czarodziejki", był jedną z najdłużej emitowanych produkcji, w którym pierwszoplanowe role przypadły żeńskim postaciom. Nakręcono aż 8 sezonów, w których zmieściło się 178 odcinków. Telewizyjna opowieść, łączy w sobie elementy fantastyki, komedii oraz horroru.
Produkcja opowiada o dysponujących potężną mocą, dobrych czarownicach z rodu Halliwell. Kobiety prowadzą normalne życie, choć zakłócają je ciągłe wizyty nieczystych sił. Siostry wykorzystują swe magiczne zdolności do obrony ludzkości i walki z biesami.
Zobacz także: Kontrowersyjny hit lat 80. To wywołało wielki skandal! „Prowokacyjne”
Każda z sióstr Halliwell, jest obdarzona unikatowymi zdolnościami, które szlifowały w ciągu całego życia. Najstarsza z bohaterek, w którą wcieliła się Shannen Doherty, ma moc telekinezy. Środkowa, wykreowana przez Alyssę Milano, posiadła umiejętność zatrzymywania czasu. Najmłodszą z nich jest postać stworzona przez Holly Marie Combs, obdarzona widzeniem wydarzeń z przyszłości i przeszłości.
Skandal na planie serialu. Główne gwiazdy popadły w konflikt
Tuż przed zakończeniem emisji trzeciego sezonu "Czarodziejek", doszło do niespodziewanego plot twistu. Okazało się bowiem, że zmarła jedna z głównych bohaterek serialu - Prue. Na ekranie wcieliła się w nią Shannen Doherty. Na jej miejsce producenci zaangażowali Rose McGowan, która wykreowała Paige.
Widzowie zachodzili w głowę, jaki mógł być powód takiego obrotu spraw. Okazało się, że decyzja ta była podyktowana... zakulisowym konfliktem dwóch głównych bohaterek. Alyssa Milano i Shannen Doherty nie zamierzały nawet ukrywać, że, delikatnie mówiąc, nie pałają do siebie sympatią.
Spór kobiet bardzo zaognił się właśnie w trzeciej serii. Aktorka, wcielająca się w postać Phoebe, postawiła sprawę jasno, wprawiając produkcję w niemałe osłupienie - "ja albo ona!". Miała nawet zagrozić twórcom pozwem, jeśli nie pozbędą się Shannen Doherty z obsady.
Postawieni pod murem producenci, nie mieli złudzeń, że aktorki dojdą do porozumienia. Zdecydowali się więc pożegnać z jedną z nich. Choć widzowie do końca żyli w niepewności i nie wiedzieli, która z bohaterek odejdzie z obsady, wszystko wyjaśniło się w czwartej serii. Usunięcie artystki z grona gwiazd "Czarodziejek", sprawiło, że otrzymała miano skandalistki. Co ciekawe, podobnie zakończyła współpracę z "Beverly Hills 90210".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!