Włącz radio

Swoim głosem wywołał skandal w "The Voice". Juror złamał regulamin!

2 min. czytania
11.06.2024 10:43
Zareaguj Reakcja

Program "The Voice" ma wielu zwolenników na całym świecie. Będziemy musieli uzbroić się nieco w cierpliwość, w oczekiwaniu na kolejną odsłonę polskiego formatu. Australijska edycja trwa jednak w najlepsze i obfituje w liczne smaczki. Podczas jednego z odcinków, miał miejsce nielichy skandal - trenerzy niemal skoczyli sobie na wizji do gardeł. Stało się tak w konsekwencji... złamania regulaminu show.

|
fot. Ten występ zaskoczył trenerów i publiczność. Kadry z 'The Voice'/Youtube

Format "The Voice" owocuje w wiele kontrowersyjnych i skandalicznych wydarzeń. Jedna z nich miała miejsce w australijskiej odsłonie programu. Show, które ma za zadanie wyłonienie wokalnych talentów, cieszy się niesłabnącą popularnością na całym świecie. Uzdolnieni piosenkarze, mają niezwykłą okazję, by zaistnieć na muzycznej scenie.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

zachowanie jurora

Australijski format "The Voice" liczy sobie już 13 edycji. Podobnie jak u nas, w show zasiada panel czterech trenerów. Odpowiadają oni za kierownictwo nad swoimi zespołami oraz ich występami, a także rywalizują o tytuł zwycięskiego jurora. Na początku oceniają jednak nowych uczestników i poddają ich krytyce w pierwszym etapie programu - "blindach".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Miał kończyć karierę, nagle wszedł na scenę. Tak brzmi po operacji! „Nadal ma problemy”

Pierwszymi trenerami The Voice Australia, byli tacy artyści jak: Seal, Keith Urban, Delta Goodrem, a także Joel Madden. W kolejnych odsłonach nastąpiły jednak liczne zmiany na trenerskich fotelach. Zasiadały na nich takie gwiazdy jak: Ricky Martin, Kylie Minogue, will.i.am, Ronan Keating, Kelly Rowland, Rita Ora, Joe Jonas, czy Jason Derulo.

Co się stało?

W jednym z odcinków australijskiego "The Voice", Guy Sebastian poddał cierpliwość pozostałych trenerów na próbę. Choć skompletował już swoją drużynę, postanowił dołączyć do niej dodatkowego uczestnika - Wolfa Wintersa. Okazało się, że złamał w tej sposób regulamin, który jasno mówi, że każdy trener musi posiadać jednakową liczbę wykonawców w teamie. Oburzeni jurorzy wdali się w awanturę na wizji.

Trudno winić jednak muzyka za odwrócenie fotela. Młody uczestnik, brawurowo wykonał bowiem piosenkę "Sound of Silence". Jego głęboki głos wstrząsnął do głębi jurorami i publicznością. Ostatecznie, zachwycający występ, zapewnił artyście miejsce w drużynie Guya. Muzyk zobowiązał się jednak do spełnienia warunku - eliminacji dwóch uczestników na etapie bitew w "The Voice".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!