Ta choroba dotyka tylko 5 proc. społeczeństwa. Sarsa jest za nią wdzięczna
Sarsa to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek młodego pokolenia. Niestety, przez swoją chorobę poważnie obawiała się, czy nadal będzie mogła zawodowo zajmować się ukochaną muzyką. Jej dolegliwość dotyka zaledwie kilka procent ludzi.
Sarsa to pseudonim artystyczny piosenkarki Marty Markiewicz. W przeciwieństwie do wielu kolegów i koleżanek po fachu młoda kobieta może pochwalić się nie tylko udaną karierą, ale również – formalnym wykształceniem kierunkowym. Jest bowiem magistrem sztuk w zakresie sztuki muzycznej.
Rozwiąż quiz o latach 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Sarsa bała się o przyszłość. Smutne wyznanie piosenkarki
Niedawno Sarsa wystąpiła w programie "Dzień Dobry TVN", w którym opowiedziała o szczegółach walki o zdrowie. Piosenkarka ma w planach przygotowanie filmu dokumentalnego, gdzie podzieli się z fanami historią powrotu do pełnej sprawności po chorobie. W trakcie rekonwalescencji Markiewicz była zmuszona m.in. "uczyć się dźwięków na nowo".
Ten proces dochodzenia do siebie, uczenia się dźwięków na nowo, jak to oglądam, to mam poczucie, że nie jestem gotowa jeszcze się tak obnażyć, ale chce do tego dojrzeć. Czuje, że każde zdarzenie w moim życiu jest po to, żeby wykuć z tego coś dobrego dla innych – relacjonowała Sarsa w "Dzień Dobry TVN".
Zobacz także: Sarsa cierpi na poważną chorobę. "Bałam się, że to moja ostatnia płyta"
Sarsa cierpiała na otosklerozę. To rzadkie schorzenie kosteczek ucha środkowego, stopniowo prowadzące do utraty słuchu. Aby uratować zdrowie, piosenkarka była nawet zmuszona przejść operację. Paradoksalnie z perspektywy czasu Markiewicz jest wdzięczna losowi za to, co ją spotkało, ponieważ dzięki dolegliwościom oraz cierpieniom jest w stanie w pełni docenić piękno muzyki.
Jestem mega wdzięczna za tę chorobę w moim życiu. Ja dopiero teraz doceniam i cieszę się muzyką. [...] Ja do czasu diagnozy byłam control freakiem i nienawidziłam, gdy coś szło nie po mojej myśli. Tak mocne wydarzenie, to był proces, by pogodzić się z tym, że nie o wszystkim decyzje w swoim życiu – podsumowała Sarsa ("Dzień Dobry TVN").
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!