Klasyk z 1979 roku tygodniami był na szczycie. To numer 1 wszech czasów
"Ring My Bell" natychmiast urósł do rozmiarów jednego z najbardziej niezapomnianych hitów lat 70. Piosenka z porywającym rytmem i zapadającym w pamięć refrenem nie tyle wspięła się na szczyt przebojów, co królowała na "numerze 1" tak długo, że stała się jednym z najdłużej utrzymujących się szlagierów dekady. "Osobiście ta piosenka mi się nie podobała" – zdradziła w jednym z wywiadów Anita Ward.
- "Ring My Bell" z 1979 r. sprzedał się w milionach egzemplarzy i stał się "numerem 1".
- Pierwotnie Frederick Knight napisał tę piosenkę dla 11-letniej gwiazdy.
- Ostatecznie utwór znalazł się w repertuarze Anity Ward.
Anita Ward, wraz z końcem lat 70., oddała w ręce słuchaczy singiel "Ring My Bell". Piosenka nie tyle odniosła międzynarodowy sukces, co stała się niekwestionowanym hitem swoich czasów. Uplasowała się na zaszczytnym "numerze 1" na liście "Billboard" Hot 100 w Stanach Zjednoczonych, gdzie utrzymała się przez 2 tygodnie. Zaś na szczycie "Billboard" R&B triumfowała aż... przez 5 tygodni!
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Anita Ward nie była pierwszym wyborem. Komu dedykowano "Ring My Bell"?
Wprawdzie dziś trudno w to uwierzyć, ale Frederick Knight (który zaistniał dzięki "I’ve Been Lonely for So Long") wcale nie napisał tego utworu z myślą o Anicie Ward. Początkowo piosenka o nastolatkach rozmawiających przez telefon miała znaleźć się na wydawnictwie Stacy Lattisaw. Jednak 11-latka podpisała kontrakt z inną wytwórnią, dlatego nieco zmodyfikowano przesłanie numeru, napisano "dorosły" tekst i wręczono go Ward, aby ta mogła konkurować z nim na rozkwitającym rynku disco.
"Studiowałam w Rust College w Mississippi" – powiedziała dla magazynu "Goldmine". "Tam poznałam mojego menedżera, Chucka Holmesa, kiedy brałam udział w przesłuchaniach do musicalu »Godspell«. Zapytał mnie, czy byłabym zainteresowana karierą muzyczną. Byłam w chórze, który był dość znany, i to właśnie dlatego poszłam do tej szkoły. Moja nauczycielka z liceum powiedziała mi, że muszę dostać się do Rust College i że to będzie dla mnie świetna rzecz, a ja nie miałam pojęcia, że miała całkowitą rację".
Chuck zabrał mnie do studia. Śpiewałam cały czas z chórem, żeńską grupą gospelową oraz w studiu, próbując przygotować utwory na demo z kilkoma piosenkami, które mogłabym zaprezentować producentom. Frederick miał wówczas niezależną wytwórnię o nazwie Juana i to właśnie z nią nawiązaliśmy współpracę. Juana była dystrybuowana przez T.K. Productions, które odniosło ogromny sukces na rynku disco. Dzięki Bogu za T.K., ponieważ to oni byli w stanie wydać te płyty. Jak na ironię, ta piosenka ukazała się rok po tym, jak ukończyłam studia – dodała w cytowanym wywiadzie.
Od nauczycielki do gwiazdy! Anita Ward i jej niespodziewany sukces
Natomiast dla "WREG" Anita Ward opowiedziała o kulisach powstania hitu lat 70. Wygląda na to, że, kiedy nagrała "Ring My Bell", miała ledwie 22 lata i zaczynała pracę jako nauczycielka pomocnicza. "Osobiście ta piosenka mi się nie podobała" – powiedziała. "Ale lubię ballady". Niemniej to właśnie za sprawą tego numeru dała się poznać całemu światu i rozpoczęła obiecującą karierę muzyczną.
Prawdę mówiąc, zaczęłam pracować jako nauczycielka na zastępstwie, kiedy czekaliśmy, czy moja kariera muzyczna się rozkręci. Nie musiałam długo czekać. Pracowałam na zastępstwie przez cztery miesiące, a po dwóch tygodniach piosenka zdobyła złotą płytę – mówiła "Goldmine".
Teledysk do "Ring My Bell" można zobaczyć tutaj:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Parade.com, Goldminemag.com, Wreg.com, Songfacts.com