advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit z 1984 roku to "najlepsza piosenka motywacyjna wszech czasów"

3 min. czytania
30.04.2026 09:32
Zareaguj Reakcja

"The Heat Is On" to jeden z największych solowych hitów Glenna Freya. Utwór powstał na potrzeby kultowej komedii "Gliniarz z Beverly Hills". Piosenka stała się nie tylko symbolem dynamicznych scen pościgów w filmowym hicie lat 80., ale także uznano ją za "najlepszą piosenkę motywacyjną wszech czasów". Jak powstała?

Hit z 1984 roku to
fot. Steve Alexander / Wikimedia Commons / CC-BY-SA-2.0
  • Utwór "The Heat Is On" Glenna Freya otworzył muzykowi drogę do sławy. 
  • Przebój znalazł się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Gliniarz z Beverly Hills".
  • Hit z 1984 roku to "najlepsza piosenka motywacyjna wszech czasów".

W 1984 roku Glenn Frey był już rozpoznawalny na całym świecie. Jako dawny członek The Eagles mógł także liczyć na uznanie ze strony słuchaczy. Niestety brakowało mu solowego hitu, który napędziłby jego własną karierę. Wszystko zmieniło się, gdy do artysty odezwali się twórcy filmu "Gliniarz z Beverly Hills".

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus

1/25 Andrzej Zaucha śpiewał: "Byłaś serca biciem (...)":

"The Heat Is On" otworzył Glenn’owi Frey’owi drogę do sławy

Choć "The Heat Is On" uchodzi dziś za jeden z największych przebojów Glenna Freya, to nie on stworzył kompozycję. Utwór skomponował duet odpowiedzialny za ścieżkę dźwiękową filmu. W jego skład wchodzili niemiecki kompozytor i pionier muzyki elektronicznej Harold Faltermeyer oraz autor tekstów Keith Forsey.

Redakcja poleca

Gdy utwór był gotowy, twórcy "Gliniarza z Beverly Hills" zaczęli poszukiwania rockowego głosu, który idealnie pasowałby do otwierającej sceny filmu z udziałem Eddiego Murphy'ego. Jak to się stało, że wybór padł na Glenna Freya? Muzyk opowiedział o tym w wywiadzie udzielonym Tavisowi Smileyowi w 2012 roku.

The Eagles się rozpadli, jest środek lat 80., a Irving Azoff, mój menedżer, zadzwonił do mnie i powiedział: "Glenn, musisz przyjść na pokaz. Pokażą ten film z Eddiem Murphym. Będzie hitem. Musisz w nim zaśpiewać" - wspominał Frey.

Artysta wyznał, że na pokazie filmu tuż obok niego siedzieli m.in. Quincy Jones czy Stevie Wonder, co nie napawało go optymizmem. "Siedzę tam i myślę: "Jestem martwy. Nie ma mowy, żebym dostała piosenkę w 'Gliniarzu z Beverly Hills'" - wyznał. Jak wielkie było jego zdziwienie, kiedy kilka tygodni po pokazie, to właśnie jemu zaproponowano utwór.

Redakcja poleca

Hit z 1984 roku to "najlepsza piosenka motywacyjna wszech czasów"

Ostatecznie utwór "The Heat Is On" z wokalem Glenna Freya stał się nie tylko wielkim przebojem ze ścieżki dźwiękowej filmu "Gliniarz z Beverly Hills". Hit lat 80. osiągnął 2. miejsce na liście Billboard Hot 100. Niemal pół wieku później wciąż jest uważany za jeden z najważniejszych w karierze Freya,

Jakiś czas temu amerykański magazyn "Time Out New York" uznał "The Heat Is On" za "najlepszą piosenkę motywacyjną wszech czasów". "Tekst wraz z głośnym riffem saksofonu podnosi poziom adrenaliny" - pisał tygodnik, przyznając hitowi Glenna Freya wspomniane wyróżnienie.

Redakcja poleca

Teledysk towarzyszący "The Heat Is On" przedstawiający Freya grającego z zespołem oraz ujęcia z filmu, był masowo emitowany w stacji MTV, tylko podbijając jego popularność. Sam "Gliniarz z Beverly Hills" był z kolei najbardziej dochodowym filmem 1984 roku w USA.

Oglądaj

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, parade.com, songfacts..com, bilboard.com