Włącz radio

Tajne zapiski Jerzego Stuhra wyszły na jaw. "Przerażający, upokarzający"

2 min. czytania
08.08.2024 14:50
Zareaguj Reakcja

Jerzy Stuhr zmarł niespełna miesiąc temu. Dzięki swojemu dorobkowi artystycznemu przeszedł do historii polskiego kina. Jednak lektura jego pamiętnika udowadnia, że był również świetnym pisarzem.

|
fot. Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca 2024 roku w Krakowie ( CC BY-SA 4.0, Cezary Piwowarski)

Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca 2024 roku. W chwili śmierci miał 77 lat. Aktor już od lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Spoczął na krakowskim Cmentarzu Rakowickim.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Jerzy Stuhr do końca życia pisał pamiętnik

Dopiero po jego śmierci opinia publiczna dowiedziała się, że Jerzy Stuhr prowadził pamiętnik. Aktor pielęgnował ten zwyczaj nawet wówczas, kiedy dopiero co przeszedł poważną operację oraz leżał w szpitalu.

Pamiętniki Jerzego Stuhra niedługo staną się dostępne dla ogółu. Zostały bowiem zebrane oraz będą wydane w formie książki pt.: "Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku". Nie zabraknie zapisków z ostatnich chwil życia aktora, a ich lektura wstrząsa do głębi.

Zobacz także: Maciej Stuhr pożegnał ojca. Ich rodzinne zdjęcie rozdziera serce

Jerzy Stuhr opisał w pamiętniku m.in. okres po operacji nowotworu krtani. Miała ona miejsce w 2023 roku w jednym z zakopiańskich szpitali. Mimo że aktor po zabiegu czuł się bardzo osłabiony, nie zaprzestał przelewania swoich refleksji na papier.

Już po operacji. Teraz zaczną się ból i cierpienie. Szpital jest przerażający, upokarzający. Odpychasz go, a jednocześnie lgniesz do niego. Czujesz się bezpiecznie – czytamy fragment książki "Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku" Jerzego Stuhra.

Jednocześnie artysta zdawał sobie sprawę, jak destrukcyjny wpływ na jego psychikę ma pobyt w szpitalu. Na dodatek doskwierały mu dolegliwości fizyczne, np. problemy z przyjmowaniem pokarmu. Stuhr marzył wręcz, że w przyszłości zdoła jeszcze zjeść posiłek we włoskiej restauracji.

Nie mogę jeść. Wychodzi na to, że trzeba się będzie nauczyć jeść od nowa. W moim wieku – absurd. Tak chciałbym jeszcze pójść do jakiejś włoskiej restauracji. Piszę chaotycznie, szpitalna monotonia źle wpływa na moje notatki i dyscyplinę opowiadania – wyznał w książce.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!