Tak wyglądała współpraca Kayah i Bregovicia. "To był koszmar"
Kayah i Bregović współpracują ze sobą od lat. Wylansowali wiele przebojów, które królują na polskich weselach po dziś dzień. Okazuje się, że ich wspólna praca nie zawsze należała do najłatwiejszych.
Kayah jest jedną z najpopularniejszych piosenkarek. Przez wiele osób nazywana jest wręcz ikoną. Nic dziwnego, na scenie jest obecna od lat i cały czas stara się prezentować jak najwyższy poziom. Od długiego czasu trwa także jej współpraca z Goranem Bregoviciem. Wydają się tworzyć duet idealny. Jednak nawet w takich przypadkach pojawiają się problemy.
Rozwiąż quiz: Justyna Steczkowska czy Kayah? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Ich przeboje podbiły serca słuchaczy
Kayah tworzy muzykę od kilku dekad. W trakcie kariery odniosła wiele sukcesów i otrzymała równie dużo wszelkich nagród i wyróżnień. W świadomości słuchaczy na stałe zagościły nie tylko jej solowe piosenki, lecz także te nagrane z Goranem Bregoviciem.
Niezawodny duet wylansował takie hity jak "Śpij kochanie śpij", "To nie ptak" czy "Byłam różą". Żadne polskie wesele nie może obejść się też bez przeboju "Prawy do lewego". Wszystkie wymienione utwory pochodzą z ich pierwszej wspólnej płyty zatytułowanej po prostu "Kayah i Bregović".
Zobacz także: Bogusław Linda zagra z gwiazdą „Gry o Tron”! „Niech świat zobaczy”
W 1999 roku Bregović znany był już sławnym producentem. Miał wówczas na koncie muzykę do takich filmów jak, m.in. "Królowa Margot", "Czas Cyganów" czy "Underground". Początkowo jego współpraca z Kayah nie układała się najlepiej.
nie były wolne od problemów
Goran Bregović cieszył się większą popularnością niż Kayah. Z tego powodu miał traktować ją z góry, czując, że to właśnie on jest główną gwiazdą. To nie była jednak jedyna rzecz, która miała wpływ na pracę. Polska piosenkarka była wówczas w ciąży. Nagrania odłożono więc na dalszy termin.
Później wcale nie było jednak łatwiej. Po porodzie Kayah zmagała się z problemami zdrowotnymi. "To był koszmar!" – wspominała w 2019 roku, cytowana przez PAP, pracę nad pierwszą wspólną płytą z Bregoviciem. Mimo trudności, udało im się ostatecznie wydać album, który zatrząsł polskim rynkiem muzycznym.
Po latach wielu słuchaczy nadal wraca do przebojów z "Kayah i Bregović". Piosenkarka stała się jedną z największych gwiazd w kraju. Teraz nikt już nie ma podstaw, by traktować ją z góry.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!