Taylor Swift jest bajecznie bogata. Piosenkarka wydaje bajońskie sumy
Trasa koncertowa Taylor Swift - Eras Tour bije rekordy popularności. Podobnie rzecz się ma z filmem, który jest dokumentem z występów wokalistki. Do jego oficjalnej premiery pozostał jeszcze miesiąc, a w przedsprzedaży już zabrakło biletów. Niedawno okazało się, że wokalistka kocha wydawać pieniądze, tak samo mocno, jak je zarabiać! O co chodzi?
Taylor Swift jest dziś niewątpliwą divą i ikoną muzyki pop. Stało się tak za sprawą jej wokalnego talentu, niezwykłej kreatywności w tworzeniu nowych przebojów, a także... zawirowań w życiu osobistym. Kolejne związki artystki są szeroko komentowane w mediach społecznościowych, a fani na całym świecie wyczekują kolejnych smaczków. Bilety na koncerty piosenkarki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a jej ostatnia trasa koncertowa - "The Eras Tour", okazała się wielkim hitem. Zarobki wokalistki osiągają zawrotne kwoty. Podobnie rzecz się ma z jej wydatkami.
Zobacz także: Maciej Miecznikowski był o krok od utraty słuchu. Przeszedł szereg operacji
Eras Tour najbardziej dochodowym tournee w historii?
Taylor Swift rozpoczęła w marcu swoją wielką trasę koncertową pod nazwą „The Eras Tour”. Koncerty podsumowują jej dotychczasową karierę i promują ostatnie płyty wokalistki. Najnowszy krążek „Midnights” miał premierę w 2022 roku. Taylor chciała się skupić także na albumach z poprzednich lat, kiedy to trasa koncertowa była niemożliwa z powodu pandemii na świecie. Mowa o płytach „Evermore”, „Lover” oraz „Folklore”. Ukazały się one w 2019 i 2020 roku. Tournee zakończy się w 2024 roku, w Europie. W Polsce gwiazda zagra aż trzy koncerty - 1, 2 i 3 sierpnia 2024 roku.
Trasa Taylor Swift będzie najbardziej dochodowym tournee w historii, w wielu krajach, również w Polsce zainteresowanie mocno przewyższa liczbę biletów, które są w sprzedaży, a jak wiemy w samych Stanach 14 milionów próbowało kupić bilet – mówił Mikołaj Ziółkowski - szef Agencji Alter Art w rozmowie z Interią.
Zobacz także: To ona śpiewała w zespole ABBA. Agnetha Faltskog wyda wkrótce solową płytę
Taylor Swift bije kolejne rekordy
Film dokumentujący koncerty gwiazdy, na ponad miesiąc przed premierą stał się najbardziej przychodową produkcją w USA. Co więcej, występy gwiazdy generują wprost gigantyczne zyski dla amerykańskiej gospodarki. Majątek Taylor Swift także ma się dobrze i jest obecnie szacowany na zawrotną kwotę 740 milionów dolarów! Suma ta wciąż rośnie, z uwagi na trwającą obecnie trasę koncertową artystki. Niewykluczone, że piosenkarka będzie pierwszą artystką, której trasa koncertowa zarobi aż... 1 miliard dolarów!
W październiku na ekranach kin pojawi się film dokumentalny z trasy koncertowej piosenkarki - "Taylor Swift Eras Tour". Według informacji przekazanych przez sieć kin AMC Theatres, produkcja pobiła już rekordy przychodów ze sprzedaży biletów z jednodniowym wyprzedzeniem. W ciągu trzech godzin wyprzedały się wszystkie, dostępne w przedsprzedaży bilety, na łączną kwotę... 26 milionów dolarów.
Produkcja muzyki oraz trasy koncertowe to główne źródła przychodów Taylor Swift. Przykładowo poprzednia trasa "Reputatio" przyniosła znaczące 345 mln dol. ze sprzedaży biletów. Artystka ma również nieruchomości i apartamenty, które są obecnie warte powyżej 150 mln dolarów - twierdzi analityk Conotoxia Ltd., Grzegorz Dróżdż.
Zobacz także: Czy Justynę Steczkowską łączy coś z uczestnikiem „The Voice of Poland”? Fani wietrzą spisek
Taylor Swift nie stroni od ogromnych wydatków
Taylor Swift jest znana ze swojego dobrego serca. Docenia również pracę swojego sztabu, który pilnuje, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Koncerty muszą być idealne, by fani pragnęli brać udział w widowiskach. Podczas jednego z występów zdradziła, iż hojnie wynagradza swój koncertowy team. Suma zwala z nóg! Nagrody, które artystka wręczyła swoim współpracownikom wyniosły aż... 55 milionów dolarów!
Gwiazda dba jednak o swoje finanse i słynie ze zdrowego rozsądku w kwestii pomnażania swoich aktywów. W 2022 roku, jedna z kryptowalut FTX, zaproponowała artystce podjęcie współpracy sponsorskiej na zawrotną kwotę 100 milionów dolarów. Taylor dokładnie prześwietliła ofertę i zdecydowała się ją odrzucić.
Czy możesz mi potwierdzić, że nie są to niezarejestrowane papiery wartościowe? - miała wówczas zapytać artystka.
Zobacz także: Córka Natalii Kukulskiej opuszcza Polskę. „W drodze po marzenia”