Włącz radio

Ten przebój lat 2000. napisało życie. Jego historia ma smutny finał

2 min. czytania
23.10.2024 09:24
Zareaguj Reakcja

Piosenka "Rehab" to do dziś jeden z najsłynniejszych i najbardziej lubianych przez fanów utworów, jakie nagrała Amy Winehouse. Z jego powstaniem wiąże się jednak przepełniona bólem historia, która nie doczekała się szczęśliwego finału.

18 lat temu Amy Winehouse wydała „Rehab”
fot. YouTube.com/@amywinehousevideo

Amy Winehouse to jedna z najbardziej utalentowanych i cenionych artystek na brytyjskiej scenie muzycznej. Na rynku wyróżniał ją charakterystyczny, głęboki głos, dzięki któremu zyskała tysiące fanów. Artystka była również zdolną tekściarką, która w piosenkach niejednokrotnie dzieliła się przeżyciami z życia prywatnego. Jednym z utworów, jakie stworzyła, zainspirowana kolejami swojego losu, był singiel „Rehab”.

Amy Winehouse podbiła scenę. Za hitem kryła się masa cierpienia

W październiku 2006 roku Amy Winehouse wydała drugą, a zarazem ostatnią w swojej karierze płytę, zatytułowaną „Back to Black”. Większość napisanych na nią piosenek artystka poświęciła Blake’owi Fielderowi-Civilowi – mężczyźnie, z którym niedługo wcześniej rozstała się w wyjątkowo burzliwych okolicznościach. Na pierwszy singiel, promujący nowe wydawnictwo, gwiazda wybrała jednak utwór traktujący o jej uzależnieniu. Właśnie on stał się jednym z największych hitów w całym dorobku Winehouse.

Piosenka „Rehab” była efektem współpracy Amy Winehouse z Markiem Ronsonem. Kilka lat po wydaniu popularny producent zdradził, że na pomysł jej stworzenia wpadł wspólnie z artystką podczas ich pobytu w Nowym Jorku. Gwiazda wyznała mu wówczas, że wytwórnia, management oraz ojciec Winehouse próbują skłonić ją do pójścia na odwyk, ale ona jest temu przeciwna. Chwilę później Ronson i Winehouse byli już w studiu i próbowali zamienić historię w kolejny muzyczny hit.

Zobacz także: Kiedyś był fabryką hitów muzycznych. Teraz polega na AI

Stworzyła niezapomniany przebój. Jego historia ma smutne zakończenie

Starania Amy Winehouse i Marka Ronsona przyniosły znakomity efekt. Piosenka „Rehab”, choć podejmująca niełatwy temat, błyskawicznie odniosła sukces oraz została doceniona zarówno przez fanów artystki, jak i krytykę. Gwiazda otrzymała za nią aż trzy statuetki Grammy, natomiast magazyn „Rolling Stone” umieścił ją niedługo później na zaktualizowanej liście 500 najlepszych utworów wszech czasów.

Historia Amy Winehouse zakończyła się niestety tragicznie. Niespełna pięć lat po wydaniu krążka „Back to Black” artystka – zmagająca się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu – została znaleziona martwa w swoim domu w dzielnicy Camden w północnym Londynie. Kilka miesięcy później bliscy zmarłej założyli na jej cześć fundację. Działania organizacji skupiają się na niesieniu pomocy młodym ludziom, zmagającym się z alkoholizmem i narkomanią.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!