Włącz radio

To absolutny muzyczny geniusz! Tym jako 12-latek podbił branżę

2 min. czytania
24.08.2024 07:59
Zareaguj Reakcja

Stevie Wonder rozpoczął muzyczną przygodę z wysokiego C. Jako "dwunastoletni geniusz" zatriumfował na szczycie list przebojów. Nic zatem dziwnego, że posługiwał się równie nietuzinkowym pseudonimem.

|
fot. Stevie Wonder Wikimedia, Laurel Maryland, CC BY-SA 2.0/ YouTube, ps: 'Ed Sullivan Show'

Stevie Wonder, dokładnie 61 lat temu, a mianowicie 24 sierpnia 1963 roku, zapisał się złotymi zgłoskami w historii muzyki rozrywkowej. Nadmieńmy, że zanim wylansował przebojowe numery takie jak: "Isn’t She Lovely", "You Are the Sunshine of My Life", "I Wish", "Sir Duke" czy też "Pastime Paradise", debiutował pod skrzydłami producenta i autora piosenek Clarence'a Paula.

Rozwiąż quiz o najpiękniejszych i najprzystojniejszych gwiazdach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Branża niemal natychmiast dostrzegła, że w jedenastoletnim muzyku drzemie wielki potencjał. Nic zatem dziwnego, że amerykański gwiazdor przyjął wkrótce pseudonim artystyczny, brzmiący Little Stevie Wonder. Pierwszy rok współpracy z wytwórnią Motown był bez wątpienia owocnym czasem. Stevie Wonder pracował wówczas nad dwoma wydawnictwami fonograficznymi.

Tak debiutował Stevie Wonder. Nie do wiary, jakim posługiwał się pseudonimem

Pierwszy z nich, zatytułowany "Tribute to Uncle Ray", został nagrany w hołdzie Rayowi Charlesowi. Płyta zawierała przede wszystkim covery piosenek autora "What'd I Say". Chociaż Stevie Wonder najpierw zarejestrował wspomniany materiał, ukazał się dopiero jako drugi album (w październiku 1962 roku). Stanowił bowiem muzyczny eksperyment, który miałby pomóc w poszukiwaniach odpowiedniego brzmienia, pasującego do piosenkarza.

Zobacz także: Ten hit lat 80. znali wszyscy. Jest kontynuacją znanego przeboju

Tak też się stało. Zaledwie w następnym roku Stevie Wonder zasłynął jako pierwszy wykonawca w historii, którego zarówno album, jak i singiel w tym samym tygodniu dotarły na szczyt listy przebojów. Oczywiście mowa (pośrednio!) o popisowym debiucie fonograficznym "The Jazz Soul of Little Stevie". Co ciekawe, dopiero wersja koncertowa ("Little Stevie Wonder/ The 12 Year Old Genius") cieszyła się nie lada uznaniem słuchaczy. Ukazała się w 1963 roku, w tym samym miesiącu co utwór "Fingertips", który także zabrylował na szczycie muzycznych zestawień.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!