To Borysewicz robi na każdym koncercie. Uroczy gest ma piękną historię
Jan Borysewicz jest uznawany za jednego z najwybitniejszych gitarzystów w Polsce. Na każdym koncercie decyduje się na nietuzinkowy gest. Gwiazdor Lady Pank całuje swoją gitarę. Za wyjątkowym zwyczajem kryje się równie niezwykła historia.
Jan Borysewicz, lider i współzałożyciel zespołu Lady Pank, zdobył ogólnopolską rozpoznawalność we wczesnych latach 80. XX wieku. Od chwili artystycznego debiutu urósł do rangi jednego z najbardziej cenionych gitarzystów w Polsce. Ikona nadwiślańskiej muzyki rockowej wylansowała takie przeboje jak: "Mniej niż zero", „Sztuka latania", "Fabryka małp" czy też "Wciąż bardziej obcy". Jak się okazuje, muzyk praktykuje pewien zwyczaj, który od lat towarzyszy mu na scenie.
Rozwiąż quiz o antysystemowych hitach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Wraz z początkiem września, Jan Borysewicz ogłosił oficjalną sprzedaż kolekcji swoich gitar. W rezultacie gwiazdor Lady Pank nawiązał współpracę z domem aukcyjnym DESA Unicum. Aukcja, w ramach której kompozytor wystawił aż 27 swoich gitar, odbyła się w czwartek 12 września.
"To była trudna decyzja, ponieważ jestem z tymi instrumentami głęboko związany. Jednak po licznych zapytaniach od kolekcjonerów, muzyków i fanów, którzy wyrażali chęć nabycia tych gitar, postanowiłem dać im nowe życie" - wskazał Borysewicz w mediach społecznościowych.
Chcę, by te gitary trafiły do świetnych kolekcji lub mogły dalej grać – w nowych rękach, na kolejnych koncertach, w innych studiach, tworząc nowe utwory i płyty. To dla mnie emocjonalny krok, ale podejmuję go z przekonaniem, że instrumenty te mają jeszcze wiele do zaoferowania - uzasadniał na Facebooku.
Zobacz także: Cher podjęła ostateczną decyzję ws. wolności syna
Jan Borysewicz wyjawił, dlaczego całuje gitarę. "To jest najważniejsza gitara"
Przy okazji aukcji, Jan Borysewicz udzielił wywiadu magazynowi "Viva". Warto nadmienić, że muzyk może pochwalić się szczególnie okazałą kolekcją gitar. Mianowicie w prywatnym zbiorze gitarzysty znajduje się ponad 40 instrumentów.
Muzyk w rozmowie z cytowanym źródłem wskazał, że każdy egzemplarz jest "naznaczony" twórczością Lady Pank bądź solowych projektów Jana Bo. Co ciekawe, wśród licytowanych gitar znajdował się wyjątkowy eksponat - Fender Stratocaster.
To jest najważniejsza gitara - mówił Jan Borysewicz, wskazując na Stratocastera o odcieniu czerwonym. - Jestem z nią najbardziej emocjonalnie związany. Ma ponad 20 lat i jest to gitara, na której jest odciśnięta łapka mojej córki. Ona miała wtedy 11 lat. Od tego zaczęło się całowanie mojej gitary, bo na każdym koncercie po solówce w jednym z utworów, całuję gitarę, na której gram - mówił.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!