advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To George Michael sądził o „Last Christmas”. Słowa menadżera grupy Wham zaskakują

OP
3 min. czytania
24.12.2023 10:30
Zareaguj Reakcja

Gdy tylko nastaje grudzień, w rozgłośniach radiowych na całym świecie co roku rozbrzmiewa największy przebój grupy Wham – „Last Christmas”. Choć ta świąteczna piosenka ma wielu miłośników, jej autor przez długi czas nie do końca za nią przepadał. Dlaczego? Były menadżer zespołu wyjaśnia, co irytowało artystę w bożonarodzeniowym hicie.

|
fot. Kadr z teledysku do piosenki „Last Christmas”. Źródło: youtube.com/@Wham_Official/screen

„Last Christmas” to jedna z najbardziej znanych piosenek z repertuaru grupy Wham. Brytyjski duet, założony przez George’a Michaela i Andrew Ridgeleya, nagrał ją prawie cztery dekady temu. Choć tekst utworu nie ma zbyt wiele wspólnego z Bożym Narodzeniem, dziś wiele osób nie wyobraża sobie bez niego świąt. Okazuje się jednak, że sam autor przeboju nie darzył go wielką sympatią. Dlaczego?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

„Last Christmas” to świąteczny hit. Jak powstała piosenka?

Piosenka „Last Christmas” miała premierę w grudniu 1984 roku. Napisał ją jeden z członków grupy Wham, George Michael, kiedy w lutym tego samego roku gościł w mieszkaniu swoich rodziców. Skomponowanie i nagranie pierwszej wersji hitu zajęło artyście zaledwie godzinę. Tekst piosenki opowiada o nieszczęśliwej miłości, a tym, co łączy ją z Bożym Narodzeniem, jest czas, kiedy rozgrywają się opowiedziane przez wokalistę wydarzenia.

[instagram]

Zobacz także: Elżbieta Romanowska szokuje! Przygotowuje nieprawdopodobną liczbę pierogów

Ten utwór znają wszyscy. „Last Christmas” co roku króluje na listach przebojów

Piosenka „Last Christmas” szybko odniosła niebywały sukces. Przez pięć tygodni po premierze utwór zajmował drugie miejsce na brytyjskiej liście najlepiej sprzedających się singli – wyprzedzić zdołał go jedynie przebój „Do They Know It’s Christmas?”, nagrany przez zespół Band Aid na rzecz pomocy ofiarom klęski głodu w Etiopii. Choć od premiery hitu minęło już 39 lat, co roku w okresie świąt Bożego Narodzenia można usłyszeć go w wielu rozgłośniach radiowych na całym świecie. Towarzyszący mu teledysk w serwisie YouTube obejrzano dotychczas aż 863 mln razy.

Oglądaj

Zobacz także: Mateusz Gessler o świątecznych potrawach: „Każdy dom ma swój smak” [TYLKO U NAS]

To George Michael sądził o bożonarodzeniowym hicie. Menadżer zespołu ujawnia

Mimo że George Michael niebywale cieszył się z sukcesu „Last Christmas”, do końca życia miał względem niego mieszane uczucia. Dlaczego? O to brytyjski dziennik „The Telegraph” postanowił zapytać byłego menadżera grupy Wham Simona Napier-Bella. Okazuje się, że wielki świąteczny przebój przez długi czas irytował piosenkarza. Wszystko przez jego ambicję.

George chciał, by przede wszystkim zapamiętano jako dobrego tekściarza. Myślę, że w głębi duszy denerwowało go to, że utwór, który tak świetnie mu się udał, był piosenką bożonarodzeniową – powiedział Simon Napier-Bell.

Sam Napier-Bell zdradził jednak, że bożonarodzeniowy hit bardzo mu się podoba. Wieloletni menadżer zespołu Wham w rozmowie z „The Telegraph” podkreślił, że singiel rzeczywiście jest dowodem tekściarskiego talentu George'a Michaela.

To wspaniałe dzieło, prawda? Jak można stworzyć świąteczną piosenkę z dzwoneczkami, w której co trzy sekundy pada słowo „Christmas”, a jednocześnie nie ma w niej nic tandetnego? – powiedział były manager grupy Wham.

Zobacz także: Brytyjczyk posłuchał polskiej kolędy. Jego reakcja mówi wiele

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!