Elżbieta Romanowska szokuje! Przygotowuje nieprawdopodobną liczbę pierogów
Elżbieta Romanowska cieszy się sympatią publiczności. Dlatego też fani z zaciekawieniem śledzą, co u niej słychać. Ostatnio aktorka opowiedziała o świątecznych przygotowaniach. To, jaka liczba pierogów znajdzie się na jej stole przechodzi ludzkie pojęcie.
Elżbieta Romanowska w mijającym roku była bardzo zapracowana. Grała w "Pierwszej miłości" oraz innych produkcjach. Została również prowadzącą "Nasz nowy dom", co nie było łatwym zadaniem. Musiała w końcu zastąpić uwielbianą przez widzów Katarzynę Dowbor. Dlatego też święta będą dla niej czasem, który spędzi z rodziną.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Aktorka zaszalała z pierogami
Elżbieta Romanowska przyznaje, że bardzo ceni sobie rodzinne święta. Mieszka bliżej rodziców, więc pomaga im w przygotowaniach. Te natomiast nie są spacerkiem po parku. To niemalże ekstremalne przeżycie. Okazuje się bowiem, że Boże Narodzenie w jej domu jest niezwykle huczne, a ilość jedzenia może z powodzeniem wykarmić całą rodzinę, a być może i sąsiadów.
Elżbieta Romanowska zdradziła, że jej mama i tata przygotowują iście gargantuiczną liczbę pierogów. Aktorka wyznała, że ma być ich nawet 500 sztuk! Można odnieść wrażenie, że kuchnia w jej domu zamienia się niemalże w hurtownię. Co więcej, pierogi nie będą jedynie z klasycznym nadzieniem. Niektóre mają mieć w środku... jabłka.
Zobacz także: Przepis na wigilijne pierogi z kapustą i grzybami. Niech tradycji stanie się zadość!
O taaak, jesteśmy pierogową rodziną! Na wigilijnym stole znajdziecie u nas: uszka z grzybami, pierogi ruskie, z kapustą i grzybami oraz pierogi z suszonymi śliwkami. A jeśli zostanie ciasta, a zawsze zostaje, pierogi z jabłkami. Mamy liczną rodzinę i tradycyjnie już nikt po świętach bez pierogów do swoich domów nie wraca! Mama wraz z tatą rzeczywiście robią ilości hurtowe i zawsze jest to około 400-500 sztuk pierogów - powiedziała w rozmowie z “Super Expressem”.
Co jeszcze przygotuje Elżbieta Romanowska?
Tak ogromna liczba pierogów wydaje się być wystarczająca, by z powodzeniem zaspokoić głód kilkudziesięciu osób. Tradycja mówi jednak, by potraw było dwanaście. Ten zwyczaj również kultywuje Elżbieta Romanowska. Dlatego też na stole znajdą się inne dania, w tym te należące do najbardziej popisowych aktorki.
Zobacz także: Mateusz Gessler o świątecznych potrawach: „Każdy dom ma swój smak” [TYLKO U NAS]
U mnie w domu święta obchodzone są dość tradycyjnie. Jest dwanaście potraw, opłatek na stole, choinka… Ale najważniejsze, że to jest czas zarezerwowany dla rodziny i przyjaciół. Potrawy, bez których święta nie mogą się odbyć, to uszka i barszcz czerwony. Ryba po grecku, sałatka śledziowa, zupa grzybowa teraz stają się moimi popisowymi daniami! Oczywiście ciasto marchwiowe ze specjalną dedykacją dla mojego taty również nadal znajduje się w menu - zdradziła.
Wygląda na to, że Elżbieta Romanowska obchodzi Boże Narodzenie z prawdziwą pompą. Jedzenia przy świątecznym stole raczej dla nikogo nie zabraknie. Tym bardziej dla niespodziewanego, zbłąkanego wędrowca. Najważniejsze jednak, że aktorka może spędzać czas w gronie najbliższych osób. Pozostaje życzyć tego samego wszystkim.
Zobacz także: Michał Szpak złożył życzenia. Jeden szczegół zaskoczył fanów
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!