To Jerzy Stuhr zdradził przed śmiercią. "Nie dałem..."
Na kilka miesięcy przed śmiercią Jerzy Stuhr udzielił mediom ostatniego wywiadu. Ceniony reżyser wyjawił w nim, jak radził sobie w walce z chorobą. Podczas jednego z pobytów w szpitalu gwiazdor uciekł się do zaskakującego kroku. Miał jednak ważny powód.
Jerzy Stuhr zaliczał się do grona najwybitniejszych aktorów i reżyserów w Polsce. Popularność przyniosły mu występy w filmach, takich jak „Wodzirej”, „Seksmisja”, „Kingsajz” czy „Kiler”. Po drugiej strony kamery gwiazdor stanął natomiast na potrzeby takich produkcji jak „Korowód”, „Spis cudzołożnic”, „Pogoda na jutro” oraz „Obywatel”. 77-latka nie będziemy już jednak mogli obejrzeć na ekranie w żadnej nowej roli. Mężczyzna zmarł 9 lipca 2024 roku.
Rozwiąż quiz o kultowych polskich filmach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Jerzy Stuhr wyjawił to na krótko przed śmiercią. Lekarze przymykali oko
Jerzy Stuhr od lat zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi. Aktor przeszedł dwa zawały serca – jeden pod koniec lat 80., a drugi w lutym 2016 roku. Na domiar złego w 2011 roku u mężczyzny zdiagnozowano nowotwór krtani. Cztery lata temu gwiazdor przeszedł też udar mózgu.
Mimo wielu dolegliwości Jerzy Stuhr nie rezygnował jednak z pracy i kiedy tylko mógł, wracał na scenę teatru bądź plan filmowy. W ostatnim udzielonym przed swoją śmiercią wywiadzie reżyser zdradził, że zdarzyło mu się nawet… uciekać ze szpitala. Wszystko po to, by jak najdłużej cieszyć się normalnym życiem:
To ogromny był szpital, więc można się było urwać. Na szczęście ja miałem pokój sam, więc tak koło dwunastej, cyk, cyk, cyk, wyskakiwałem. Nawet do kawiarni! No nie dałem się poddać, nie dałem się poddać – wyjawił aktor w rozmowie z Mariuszem Szczygłem dla TVP Info.
Zobacz także: Katarzyna Dowbor nie mogła dłużej milczeć. „Trzeba być człowiekiem bez serca”
Jak na zachowanie Stuhra reagował personel placówki? Według reżysera medycy zdawali sobie sprawę z jego ucieczek, jednak przymykali na nie oko. Równie wyrozumiała okazała się dla 77-latka Barbara Stuhr. „Żona mnie dobrze zna i wie, że mnie to było potrzebne” – mówił w lutym 2024 roku aktor.
Pogrzeb Jerzego Stuhra odbył się 17 lipca 2024 roku. Wcześniej kardynał Grzegorz Ryś odprawił w intencji zmarłego mszę świętą w Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie. Prochy reżysera spoczęły w rodzinnym grobie na Cmentarzu Rakowickim. Oprócz rodziny i przyjaciół aktora żegnali także znajomi z branży filmowej: Anna Polony, Agnieszka Holland, Katarzyna Adamik, Olgierd Łukaszewicz, Magdalena Zawadzka i Marek Kondrat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!