Włącz radio

To koniec! Jennifer Lopez "czuje się upokorzona"

3 min. czytania
21.08.2024 15:58
Zareaguj Reakcja

Wiosną światowe media obiegła wieść o kłopotach w związku Jennifer Lopez i Bena Afflecka. Ich ślub wzbudził sensację, lecz małżeństwo okazało się niewypałem. Relacja pary nie przetrwała nawet dwóch lat. Teraz gwiazda wykonała zdecydowany krok.

|
fot. Jennifer Lopez nie wytrzymała. MTV UK/Wikimedia/CC-BY-3.0, Gage Skidmore/Wikimedia/CC-BY-SA-3.0

Jennifer Lopez i Ben Affleck od lat mieli się ku sobie. Nadano im nawet wspólny przydomek "Bennifer". Już na początku XXI wieku, urodziwych artystów okrzyknięto jedną z najgorętszych par show-biznesu. Opinia publiczna wstrzymała oddech, gdy zakochani postanowili zakończyć relację. Po 20 latach rozłąki para zdecydowała ponownie się związać. W lipcu 2022 roku gwiazdy stanęły na ślubnym kobiercu. Ich sielanka nie trwała jednak zbyt długo.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Kłopoty w raju. Co nowego u "Bennifer"?

W kwietniu 2024 roku światowe media obiegła informacja o oficjalnym rozstaniu Bena Afflecka i Jennifer Lopez. Piosenkarka robiła jednak, co mogła, by nie dopuścić do rozwodu. Ze wszystkich sił starała się odbudować relację z ukochanym. Kolejne miesiące utwierdzały ją jednak w przekonaniu, że jest to jednostronny trud. Nikogo nie zaskoczył zatem fakt, kiedy na początku sierpnia portal TMZ poinformował, że celebryci już ze sobą nie rozmawiają.

Dopóki Ben i Jen nie zaczną znowu rozmawiać, sprawy będą toczyć się w ślimaczym tempie — powiedziała portalowi TMZ osoba z bliskiego otoczenia małżeństwa.

Media na całym świecie huczały wówczas o rychłym rozwodzie pary. Gwiazdy miały mieć już przygotowaną dokumentację rozwodową i oczekiwały na odpowiednią chwilę, by ją złożyć.

Zobacz także: Steczkowska i Górniak na jednym koncercie? Zaskakująca decyzja

Jennifer Lopez postanowiła. Małżeństwo celebrytów zawisło na włosku

Zgodnie z doniesieniami serwisu "Page Six" to Ben Affleck wstrzymywał się z podpisaniem papierów rozwodowych. Gwiazdor nie chciał bowiem doprowadzić do "jeszcze większego wstydu". Jennifer Lopez nie kryła wściekłości na artystę. To on miał bowiem namawiać ją do ślubu.

Jennifer jest wściekła. Czuje się upokorzona przez Bena, który przecież namawiał ją do powrotu i ślubu, a teraz opóźnia rozwód. Do tego przez lata rozpowiadał w mediach, że była miłością jego życia. Takie postępowanie to dla niej cios. Nie może mu także wybaczyć, że w całą sytuacją zaczyna być mieszana rodzina — donosi źródło "Page Six".

Zgoła odmienną perspektywę na sprawę przedstawił bliski znajomy aktora. Informator wytłumaczył, że Ben Affleck kierował się jedynie troską o artystkę.

On jest wobec niej bardzo opiekuńczy. To z troski o nią nie złożył jeszcze pozwu — czytamy słowa informatora portalu "Page Six".

20 sierpnia 2024 roku do sądu hrabstwa Los Angeles trafiły papiery rozwodowe celebrytów. Złożyła je zraniona Jennifer Lopez, która, bez udziału prawnika, odwiedziła organ wymiaru sprawiedliwości. Teraz postępowaniem rozwodowym zajmie się właściwy organ, a gwiazdy będą musiały złożyć stosowne oświadczenia majątkowe.

Opinia publiczna nie kryła zaskoczenia datą złożenia dokumentów rozwodowych. 20 sierpnia przypadała bowiem druga rocznica zawarcia przez celebrytów związku małżeńskiego. Jak donosi portal TMZ, artyści nie zdecydowali się na podpisanie intercyzy. Oznacza to, że dochody osiągnięte przez parę w trakcie trwania związku są częścią wspólną. Kolejną informacją, którą podał serwis, jest wieść o przeprowadzce Jennifer Lopez. Gwiazda ma już rozglądać się za nową willą.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!