To ona była Agnieszką z piosenki Łez! Autor wyjawił prawdę po latach
Na próżno szukać kogoś, kto chociaż raz nie zanucił słów piosenki “Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka...”. Utwór Łez był prawdziwym hitem i jak okazało się po latach, inspirowanymi był prawdziwymi wydarzeniami. Kim była Agnieszka z piosenki grupy Łzy?
Łzy to polski zespół muzyczny grający muzykę z gatunku pop-rock. Piosenka “Agnieszka” pochodzi z ich drugiego albumu. Utwór został wydany w 2000 roku i od razu podbił serca wszystkich fanów zespołu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Piosenka dotarła na pierwsze miejsce listy "30 TON. Lista, lista przebojów". Przez długi czas utrzymywała się na podium list przebojów w wielu rozgłośniach radiowych. To za sprawą tej piosenki zespół Łzy zyskał niesamowitą popularność. Autorem tekstu “Agnieszki” był Adam Konkol, który pisząc piosenkę, inspirował się prawdziwymi wydarzeniami. Okazuje się, że Agnieszka istniała naprawdę! Choć tak naprawdę nie była Agnieszką...
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Zobacz także: Niezwykłe archiwum Wojciecha Młynarskiego. Gratka dla wielbicieli
Kiedy to w 2000 roku zespół Łzy wypuścił utwór “Agnieszka” wszyscy zastanawiali się, czy tytułowa kobieta naprawdę istnieje. Okazuje się, że historia zawarta w utworze wydarzyła się naprawdę. Dziewczyna, którą ponad 20 lat temu poznał współzałożyciel grupy, Adam Konkol, była późniejszą inspiracją do powstania utworu.
Słowa rozpoczynające utwór “Agnieszka” mówią o pogodnym letnim dniu. Jak się okazuje wspomniane "ciepłe lato", to lato w Wiśle, które lider zespołu spędzał razem ze znajomymi. To właśnie tam poznał “Agnieszkę”, której prawdziwe imię to... Elżbieta. Imię dziewczyny zmieniono na potrzeby piosenki.
Oboje byliśmy bardzo młodzi. Niemalże od razu wpadliśmy sobie w oko i zaiskrzyło - mówił Adam Konkol, wspominając ówczesne wakacje na foicjalnej stronie zespołu.
Historia jego znajomości z kobietą zbiegła się w czasie z początkami zespołu oraz jego pierwszymi utworami. To właśnie Elżbieta była inspiracją do jednego z największych hitów Łez.
“Agnieszka” mieszkała w Skarżysku-Kamiennej i zanim złożyliśmy wszystkie namioty, i wróciliśmy do domu, udało mi się zdobyć jej numer telefonu i adres. Mieliśmy do siebie pisać listy - zdradza muzyk.
Zobacz także: Zszokowała wszystkich. Uczestniczka “Jaka to melodia” zrobiła to na wizji
"Agnieszka już dawno..."
Niestety wakacyjny romans z utworu nie przetrwał próby czasu. Po kilkunastu wysłanych listach Elżbieta przestała odpisywać na wiadomości... Rok później Konkol ponownie pojawił się w Wiśle.
Muzyk miał nadzieję, że uda mu się zobaczyć ukochaną, tak się jednak nie stało. Dwa lata później, po miłosnej historii nie zostało nic oprócz wspomnień. To właśnie wtedy powstały słowa do piosenki.
Zobacz także: „Taniec z Gwiazdami”. Filip Chajzer odpadł z programu. Nie kryje rozgoryczenia
Gdy powyższe słowa padły w piosence, fani byli rozemocjonowani. Jak się jednak okazuje w przeciwieństwie do Agnieszki, toaleta nie istniała.
Napisałem o ubikacji, ponieważ "całowali się w namiocie", po prostu się nie rymowało - mówił Adam Konkol.
Początkowo zespół nie był przekonany do nagrania utworu. Dziś wiemy, że decyzja o wypuszczeniu go w świat była strzałem w dziesiątkę! Śpiewana przez Annę Wyszkoni "Agnieszka" przyniosła Łzom niesamowitą popularność i chyba już na zawsze pozostanie ich flagowym kawałkiem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!