To oni mogli zająć miejsce Ryana Goslinga. Ci aktorzy chcieli zagrać Kena
W filmie “Barbie” postać Kena zagrał Ryan Gosling. Twórcy rozważali jednak do tej roli również inne nazwiska. Jedna z osób związanych z produkcją filmu wskazała, kto jeszcze mógł wcielić się w Kena.
Najnowszy film Grety Gerwig już od kilku dni wyświetlany jest w kinach. Cały czas jest o nim głośno. Dostajemy też co jakiś czas ciekawostki związane z produkcją. W głównych rolach zobaczyliśmy oczywiście Margot Robbie oraz Ryana Goslinga. Pojawiły się informacje, kto mógł zająć miejsce aktora w roli Kena.
Zobacz także: Tak naprawdę nazywa się Anna Dymna! Przez lata to ukrywała
Kto mógł wcielić się w Kena?
Jedną z osób odpowiedzialnych za casting do filmu była Allison Jones. Zdradziła ona ostatnio, jakie nazwiska były rozważane w kontekście roli Kena. Jak wiadomo, jest wiele różnych lalek Barbie, podobnie jest wielu różnych Kenów. W filmie mamy do czynienia z całą plejadą innych postaci. Ryan Gosling nie był jedynym proponowanym Kenem. Jednak główna rola mogła przypaść tylko jednej osobie.
Allison Jones zdradziła, że nie każdy, kto chciał wcielić się w tę postać, był dostępny. Ze względu na ograniczenia związane z covidem, ekipa przez trzy miesiące pracowała w Londynie, gdzie nagrana została duża część filmu. Do roli zgłosili się Ben Platt, Bowen Yang oraz Dan Levy. Jednak przez okoliczności, nie byliby w stanie stawić się na planie.
Zobacz także: Pierścień Tupaca Shakura sprzedany. Kwota zwala z nóg
Ważna część castingu
Jones zdradziła też, że Greta Gerwig chciała porozmawiać z kandydatami, jeszcze zanim wysłała im scenariusz do przeczytania. Ważne było dla niej to, żeby poznać ich najpierw i przekonać się, jakimi są ludźmi.
Naprawdę chciała poznać ich jako ludzi. To było dla niej bardzo ważne. W przypadku kluczowych ról, Barbie oraz Kena, miała bardzo dobre pojęcie jacy są aktorzy, tylko dzięki rozmowie z nimi - powiedziała Jones dla CNN.
Co ciekawe, Jones zdradziła też, że w rolę Allana również miał wcielić się ktoś inny. Pierwszym kandydatem był Jonathan Groff. Niestety zdecydował się odmówić, a w jego miejsce pojawił się Michael Cera.
Drogi Jonatha Groff powiedział: “nie wierzę, że to piszę, ale nie mogę zagrać Allana” - zdradziła Allison Jones.
Zobacz także: Czy powstanie film o Guns N’ Roses? Slash nie ma wątpliwości