To zrobiła z wielkim hitem lat 2000. "Deptał mi po piętach"
Monika Brodka zawojowała polską branżę muzyczną. Na przestrzeni dwudziestoletniej kariery dała się poznać jako miłośniczka rozmaitych metamorfoz. Jak się okazuje, przeobrażeniom ulegają także największe przeboje z repertuaru artystki. Ten hit lat 2000 jest dziś nie do poznania!
Monika Brodka zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność w 2004 roku. Właśnie wtedy zwyciężyła w finale trzeciej edycji "Idola". Tuż po wygranej wydała debiutancki "Album", który uzyskał status złotej płyty. Z czasem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych piosenkarek młodego pokolenia. Przeboje gwiazdy do dziś rozbrzmiewają w rozgłośniach radiowych!
Rozwiąż quiz o hitach lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Kulisy powstania utworu "Miał być ślub"
W 2006 roku światło dzienne ujrzał jeden z najpopularniejszych utworów Moniki Brodki. Oczywiście mowa o kultowym numerze "Miał być ślub", który znalazł się na drugim albumie studyjnym "Moje piosenki", obok przebojów takich jak "Znam cię na pamięć" czy też "Za mało wiem". Słynny teledysk wyreżyserował Konrad Aksinowicz. Jak się okazuje, klip miał pierwotnie rozgrywać się... na pogrzebie. Jednak piosenkarka, wraz z pozostałymi muzykami, zadecydowała, aby miłosną historię nagrać w szkole.
Na przestrzeni dwudziestoletniej kariery Monika Brodka eksperymentowała nie tylko z wizerunkiem scenicznym, ale również z brzmieniem. Utwory gwiazdy oscylowały początkowo wokół muzyki pop. Z kolei w późniejszych latach wokalistka ugruntowała swoją pozycję w branży niezwykle zróżnicowanym repertuarem — od popu psychodelicznego, indie rocka, aż po dance-punk.
Zobacz także: Tym przebojem zawojowały branżę muzyczną. To robią dzisiaj
Poniżej posłuchacie przeboju "Miał być ślub" Moniki Brodki:
Monika Brodka stworzyła nową wersję wielkiego hitu
Pomimo licznych metamorfoz muzycznych, fani polskiej piosenkarki z sentymentem powracają do przebojów z wczesnych lat 2000. Wśród nich nie mogłoby zabraknąć kultowego numeru "Miał być ślub". Monika Brodka, inspirując się prośbami publiczności, postanowiła stworzyć nową wersję hitu, która pojawiła się na płycie "Sadza".
Kiedy tworzyłam ten album, często słyszałam na koncertach głośną prośbę od publiczności, by zagrać utwór "Miał być ślub". Jak nigdy dotąd ten utwór deptał mi po piętach i przypominał o sobie. Pomyślałam, że może być dobrą klamrą zamykającą ten album, kiedy stare słowa interpretujesz na nowo. Z czegoś starego tworzy się nowy wzór — wyjawiła Monika Brodka w opisie piosenki na platformie Spotify.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!