Włącz radio

Tomasz Stockinger zaskoczony w śniadaniówce TVP. Po tym pytaniu nie krył konsternacji

WW
3 min. czytania
22.01.2024 18:02
Zareaguj Reakcja

Tomasz Stockinger pojawił się w roli gościa w śniadaniówce TVP 2 “Pytanie na śniadanie”. Rozmawiał ze swoim synem, Robertem Stockingerem, który teraz jest jednym z prowadzących programu. Jednak to nie pytanie od niego uznał za nieco niestosowne...

|
fot. Tomasz Stockinger był zaskoczony jednym z pytań w śniadaniówce TVP. kadr z programu 'Pytanie na śniadanie'/TVP

"Pytanie na śniadanie" – tak jak wszystkie inne programy w TVP – w ostatnim czasie przeszło wiele zmian personalnych. Prowadzącymi śniadaniówki nie są już Małgorzata Opczowska i Ida Nowakowska. Wśród nowych twarzy pojawili się natomiast Robert Stockinger i Joanna Górska.

TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!

Robert Stockinger trafił do TVP z TVN-u, gdzie przez ponad dekadę był w "Dzień dobry TVN". Natomiast Joanna Górska była wcześniej znana widzom m.in. z serwisów informacyjnych w stacjach Polsat i Polsat News. W piątek 19 stycznia br. wspólnie zadebiutowali jako para prowadzących "Pytania na śniadanie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Ojciec dziennikarza, znany aktor Tomasz Stockinger, nie krył dumy z syna.

Robert dostał tę propozycję i z niej skorzystał, bo poczuł się troszkę niedoceniony i mało wykorzystany w "Dzień dobry TVN". A dla niego jest najważniejsze, żeby po prostu się rozwijać. Całe to przejście, które wiadomo, nie jest łatwe, bo po 10 latach w "Dzień dobry TVN" przeszedł do TVP, zaowocuje dalszym rozwojem Roberta. Jestem z niego dumny i życzę mu jak najlepiej – ocenił w rozmowie z Plejadą gwiazdor "Klanu".

Zobacz także: To Sylwia Grzeszczak robi chwilę przed wyjściem na scenę. „Bo lubię”

Tomasz Stockinger wprawiony w konsternację pytaniem o to, jak się bawi z wnuczką

W poniedziałkowym wydaniu "Pytania na śniadanie" poruszano oczywiście temat dnia dziadka. Do studia zaproszony został właśnie m.in. Tomasz Stockinger, który jest dziadkiem dla dzieci Roberta Stockingera: siedmioletniej Oliwii i trzyletniego Adasia.

Do obowiązków dziadka należy delikatne wychowywanie, byle tylko nie ingerować za bardzo w relacje z tatusiem i mamusią. Dziadek jest taką postacią trochę odrealnioną, trochę od święta. Oczywiście musi być atrakcyjny, czyli uśmiechnięty, pogodny, kochający, cierpliwy, wybaczający wszystko – wskazał aktor.

Zobacz także: Doda straciła cierpliwość! Nagle krzyknęła na pracownika

Potem swoje trzy grosze wtrącił prowadzący śniadaniówki, który zażartował, że będzie "korygował wypowiedzi ojca". Dosiadł się do niego i zapewnił, że Tomasz Stockinger bardzo dobrze sprawdza się w roli dziadka.

To jest taki dziadek do robienia różnych rzeczy z dziećmi, czyli np. z naszą córeczką. Dziadek ćwiczy piosenki, ćwiczy wierszyki. Uwielbiają wiersze Jana Brzechwy. Robią sceny, próby, występy, wspólnie śpiewają – uchylił rąbka tajemnicy Robert Stockinger.

Zobacz także: Maryla Rodowicz zagrała w Wadowicach. „Płakać mi się chciało”

Z kolei aktor tłumaczył, że to z powodu "wyjątkowego talentu jego wnuczki". Wtedy Joanna Górska postanowiła dopytać, "czy zdarza się, że dziadek Tomek się przebiera, kiedy wnuczka mówi: 'dziadek załóż spódniczkę'". To pytanie mocno zaskoczyło gwiazdora "Klanu". – Nieee, no bez przesady! – rzucił nieco zmieszany.

Oczywiście jakieś elementy garderoby zakładam do naszych inscenizacji, typu czapka, szalik, chusta, narzutka. Liczę, że będziemy powiększać nasz repertuar, dlatego że Oliwka jest utalentowana w tym kierunku i mam ogromną radość, że możemy zawodowo przedstawiać różne scenki – sprecyzował po chwili.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!