Tym Anna Lewandowska podzieliła internautów. "Upadła totalnie"
Anna Lewandowska pokazała się na Paris Fashion Week. Jej stylizacja wzbudziła jednak – delikatnie rzec ujmując – bardzo mieszane odczucia wśród internautów. Trenerka fitness znowu musiała mierzyć się z wyjątkowo silnym hejtem.
Anna Lewandowska nie narzeka na brak pracy i zainteresowania. Żona piłkarza FC Barcelony oraz reprezentanta Polski, Roberta Lewandowskiego, nie tylko dba o jego interesy i zajmuje się dwójką ich dzieci... Prężnie rozwija także własną markę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Jest prezenterką telewizyjną, a przede wszystkim trenerką fitness i dietetyczką. Zdrowy styl życia propaguje w mediach. Posiada również własną firmę cateringową i oraz aplikację ułatwiającą planowanie treningów i układanie menu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Lewandowska, która ma na Instagramie 5,6 mln obserwatorów, należy do najpopularniejszych osobowości medialnych. Nie może jej więc brakować na dużych wydarzeniach. Na przykład takich jak Paris Fashion Week.
Zobacz także: Katarzyna Nosowska pod ostrzałem. Wszystko przez to nagranie
Anna Lewandowska na Paris Fashion Week
Anna Lewandowska coraz częściej jest postrzegana także jako influencerka modowa. Chętnie uczestniczyła w kilku ostatnich edycjach Paryskiego Tygodnia Mody. Przybyła także, choć z małym opóźnieniem, na tegoroczny Paris Fashion Week.
Odbywa się on w tym roku między 26 lutego a 5 marca. Trenerka fitness stawiła się w stolicy Francji w czwartek 29 lutego. 35-latka postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych przed fanami swoją stylizacją wartą wraz z dodatkami – wg wyliczeń Pudelka – ok. 30 tys. zł.
Zobacz także: Światowa gwiazda rozwścieczyła Litwinów. Wszystko przez rosyjskich fanów
Jak się okazuje, to, co miała na sobie Anna Lewandowska, nie wszystkim przypadło do gustu. Szczególnie duże kontrowersje wzbudziły kuse spodenki, które część osób uznała za bardzo niestosowny wybór. Co więcej, niektórzy internauci skomentowali tę stylizację w naprawdę ostrych słowach.
"Aniu, zachowaj godność i klasę. Nie musisz jak Choda tyłka pokazywać"; "Panią Lewandowska swędzi pewna część ciała i nic na to nie poradzimy (...)"; "Dramat"; "Nie pasuje do kontentu tej osoby. To już idzie w złym kierunku"; "Dlaczego?"; "Nie idź tą drogą (...)"; "Upadła totalnie, nie wiem, co chce udowodnić? Tragedia"; "Fajnie, fajnie… ale bez tyłka na wierzchu też by się dało!" – wylali na 35-latkę falę hejtu.
Zobacz także: Dorota Szelągowska otwarcie o pieniądzach. „Jestem przerażona”
Na szczęście dla Lewandowskiej, było też wiele osób znaczenie bardziej otwartych.
"Te komentarze o godności i klasie to tak na poważnie?"; "Ogień, no ogień"; "Hot"; "Piękne zdjęcie Pani Anno"; "Anula wyglądasz bosko"; "Mega stylizacja"; "Podoba mi się... te spodenki..." – pisali zwolennicy stylizacji.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!