Włącz radio

Uważaj na drodze. Ten błąd może kosztować cię nawet 3 tys. złotych!

2 min. czytania
30.10.2024 11:30
Zareaguj Reakcja

W ubiegłą sobotę ruszyła akcja „Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”. Policja będzie przeprowadzać kontrole oświetlenia na terenie całej Polski. Niezastosowanie się do obowiązujących przepisów może skutkować wysoką karą.  

Auto oświetlające drogę
fot. Egor Kamelev / Pexels

Mocne, wręcz oślepiające światła samochodów stanowią poważny problem wśród polskich kierowców. Zdaniem ekspertów z Instytutu Transportu Samochodowego główną przyczyną mają być nielegalne zamienniki żarówek oraz wadliwe i źle wyregulowane światła. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Przy tym bawiliśmy się w latach 2000. Król parkietu zgarnie 19/20

1/20 Podaj tytuł piosenki dwóch amerykańskich raperów. Teledysk był inspirowany koncertami "The Beatles"
Kiedy światła ustawione za nisko nie oświetlają drogi na odpowiednią odległość, zaś te wyregulowane zbyt wysoko oślepiają innych kierujących. Dobrze ustawione światła mijania powinny nam zapewnić widoczność na odległości około 50 m, przy czym przy prędkości ok. 50 km/h droga hamowania sięga do 30 m – mówi dr inż. Piotr Kaźmierczak z Zakładu Homologacji i Badań Pojazdów Instytutu Transportu Samochodowego w rozmowie z dziennik.pl.

Masz takie lampy w aucie? Narażasz się na kłopoty

Ten problem dotyczy nie tylko starszych modeli aut, ale i tych nowych. Z tego powodu wielu kierowców decyduje się na umieszczenie retrofitów zamiast klasycznych żarówek. Piotr Kaźmierczak przestrzega przed instalowaniem zamienników ksenonowych i ledowych. 

Redakcja poleca:Agnieszka Chylińska zdecydowała. Fani będą niepocieszeni!

W homologowanym reflektorze można instalować tylko takie źródło światła, z jakimi uzyskał homologację. Podobnie jak w przypadku zamienników ksenonowych, montaż LED-ów jako zamienników tradycyjnych żarówek do reflektorów jest w Polsce nielegalny – dodaje.

Nawet 3000 zł mandatu!

Nadeszła jesień. Dni stały się coraz krótsze, a warunki na drodze pozostawiają wiele do życzenia. Od 26 października do końca tego roku kierowcy mogą spodziewać się kontroli oświetlenia przez policję. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w rozmowie z serwisem dziennik.pl przypomniał o konieczności jazdy na światłach. 

Za niedopełnienie tego obowiązku w ciągu dnia grozi mandat w wysokości 100 zł i 2 punkty karne. Niewłączenie właściwych świateł po zmroku, od zmierzchu do świtu, to już 6 punktów i 300 zł mandatu – tłumaczy.

W przypadku poważnego uszkodzenia świateł, które mogłoby zagrażać bezpieczeństwu innych kierowców i pasażerów auta, policja ma prawo do zatrzymania dowodu rejestracyjnego i nałożenia mandatu w wysokości 3000 zł. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!