Włącz radio

W latach 80. każdy znał ten hit! Łączył łagodny wokal z ostrym brzmieniem

2 min. czytania
09.11.2024 05:35
Zareaguj Reakcja

Billy Idol po dziś dzień pozostaje jedną z największych ikon lat 80. Osiągnął to między innymi dzięki hitowi "Catch My Fall". Piosenka ujęła nie tylko fanów gwiazdora, lecz nawet krytyków muzycznych. Wiemy, na co szczególnie zwracali uwagę!

Billy Idol dał światu jeden z największych hitów lat 80.
fot. CC BY-SA 3.0/Carlos Aguilar

William Michael Albert Broad, bo tak naprawdę nazywa się Billy Idol, to znany brytyjski muzyk i aktor. Początek jego kariery przypada na szczególny okres, bo przełom lat 70. i 80. Wkrótce młody Anglik dał się porwać punkowi, a nawet wyrósł na jedną z ikon zarówno tego gatunku, jak i ósmej dekady ubiegłego wieku w ogóle. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Quiz: Szybki test muzyczny. Jak dobrze znasz twórczość Niemena?

1/15 Zacznijmy od czegoś łatwego. Dokończ fragment utworu: "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż..."

"Catch My Fall" Billy Idol. Hit lat 80. łączył w sobie dwie sprzeczności

Piosenka "Catch My Fall" pochodziła z albumu studyjnego "Rebel Yell". Wydawnictwo ujrzało światło dzienne 17 października 1984 roku oraz w błyskawicznym tempie znalazło się na ustach wszystkich miłośników punka. 

Tekst do piosenki "Catch My Fall" został napisany przez samego Billy'ego Idola. Z kolei jej wyprodukowanie gwiazdor powierzył Keithowi Forseyowi. Do współpracy zaproszono także amerykańskiego saksofonistę Marsa Williamsa. Efekt szybko przerósł oczekiwania muzyków, ponieważ jeszcze w 1984 r. "Catch..." trafiła na listy przebojów m.in. w Niemczech, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych czy nawet – Nowej Zelandii! 

Redakcja poleca:Hit lat 80. napisał mechanik. Tę miłosną scenę znają wszyscy!"Catch My Fall" przypadła do gustu nie tylko słuchaczom, lecz także recenzentom. Amerykański magazyn muzyczny "Billboard" wychwalał Billy'ego Idola za pogodzenie "ostrych utworów tanecznych" ze "stonowanym melodyjnym wokalem". Z kolei Kevin Rowland z brytyjskiego tygodnika "Record Mirror" nazwał najnowszy hit punkowej ikony "chropowatą piosenką o mocnej konstrukcji". Rowland nie szczędził także słów uznania pod adresem producenta oraz instrumentalistów. "Rebel Yell" w ogóle był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym, albumów w karierze Billy'ego Idola. Poza wspomnianym wyżej hitem lat 80., na płycie znalazły się również takie niezapomniane klasyki punka, jak np. "Eyes Without a Face" czy "Flesh for Fantasy".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!