Wielki powrót Talking Heads możliwy? W sieci pojawiło się wymowne zdjęcie
Perkusista Talking Heads Chris Frantz zamieścił w sieci zdjęcie, które rozpaliło wyobraźnie fanów zespołu i rozbudziło w nich ich nadzieję na powrót słynnego zespołu. Niedawno członkowie kapeli spotkali się pierwszy raz po wielu latach w jednym miejscu: na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto.
Talking Heads obok Blondie i Patti Smith wypłynęli w drugiej połowie lat 70. dzięki występom w kultowym nowojorskim klubie CBGB’s. Kreowali wówczas wspólnie tamtejszą nową falę i post punk.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Rozpad Talking Heads i spotkanie po latach
Talking Heads od początku, czyli od 1975 r., tworzyli wokalista David Byrne, gitarzysta Jerry Harrison, basistka Tina Weymouth i perkusista Chris Frantz.
Autorzy takich przebojów jak "Psycho Killer" czy "This Must Be the Place" rozwiązali grupę po 16 owocnych latach działalności. Jednak koniec był między nimi dość burzliwy. Od tego czasu wszyscy razem widzieli się tylko kilka razy: m.in. w 2002 r. z okazji wprowadzenia do Rock & Roll Hall Of Fame.
Muzycy mieli okazję – ku uciesze fanów – zebrać się w jednym miejscu także we wrześniu tego roku, na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto. Pretekstem było 40-lecie wydania legendarnego filmu koncertowego zespołu pt. "Stop Making Sense".
Zobacz także: Trudna walka Leszka. „Dzień, w którym pękło niebo…”
Artyści podczas sesji Q&A byli pytani o to, czy istnieje szansa na reaktywację Talking Heads. Z ich ust nie padły jednak żadne deklaracje czy zapowiedzi.
Weymouth stwierdziła jedynie, że "wszyscy delektują się tą chwilą (ponowną projekcją filmu i spotkaniem – przyp. red.)" i "nie patrzą zbyt daleko w przyszłość". Równie tajemniczo odpowiedział Harrison. Oznajmił, że "film rozpala radość, którą mieli ze wspólnej gry".
Zobacz także: Fani Aerosmith zrozpaczeni. Problemy ich idola znacznie poważniejsze niż sądzono
Powrót zespołu możliwy bardziej niż kiedykolwiek?
Na początku października perkusista Talking Heads Chris Frantz zamieścił symboliczne zdjęcie na Facebooku. Widać na nim pozujących Davida Byrne’a oraz Tinę Weymouth. Fotografia jest opatrzona podpisem: "Zdjęcie warte miliard słów".
W komentarzach fani nie kryli radości. Sugerowali, że może to być ukryta zapowiedź czegoś ogromnego.
"No, teraz chcemy ogłoszenia dat koncertów", "Świetnie. Teraz ruszajcie w trasę", "W sieci mówi się, że to wskazówka co do reaktywacji grupy i ruszenia w trasę. Co Wy na to?" – pisali.
Zobacz także: 50 Cent odwiedzi Polskę. Wiemy, gdzie zagra!
Warto nadmienić, że ze strony byłych członków Talking Heads wcześniej dochodziły nieco niejasne sygnały. Jeszcze w zeszłym roku Frantz powiedział NME, że kiedyś wielokrotnie namawiał Byrne’a na reaktywację, ale tamten w końcu odparł, "żeby przestał raz na zawsze się go o to pytać".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!