Zatrzymania po tragicznej śmierci gwiazdy "Przyjaciół". Szokujące nowe fakty!
Matthew Perry był jedną z gwiazd niezwykle popularnego amerykańskiego serialu komediowego "Przyjaciele". Aktor zmarł w październiku ubiegłego roku. Jednak okoliczności jego śmierci wciąż budzą wątpliwości.
"Przyjaciele" był szalenie popularnym serialem komediowym z przełomu milenium. Emitowany w latach 1994-2004 tytuł od samego początku miał w obsadzie Matthew Perry'ego, który wcielał się w rolę Chandlera Binga.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Matthew Perry uśmiechał się tylko na ekranie
Jednak w rzeczywistości życie aktora nie było tak zabawne, jak jego serialowego bohatera. Matthew Perry od dłuższego czasu zmagał się z problemem alkoholowym oraz uzależnieniem od leków przeciwbólowych. Zaczął je zażywać po wypadku na skuterze wodnym, któremu uległ pod koniec lat 90.
Zobacz także: Hit lat 80. krytykował władzę. Tak wykiwali cenzurę
Przez lata stan gwiazdora ulegał stopniowemu pogorszeniu, a on sam wielokrotnie trafiał do szpitala oraz na terapie odwykowe. Te ostatnie nie przynosiły jednak spodziewanego efektu. Matthew Perry zmarł 28 października 2023 roku w wieku 54 lat. Znaleziono go w jego rezydencji w Los Angeles, gdy leżał nieprzytomny w jacuzzi.
Chociaż od jego śmierci minęło już wiele miesięcy, to wydarzenie wciąż co jakiś czas na nowo wzbudza zainteresowanie mediów. Tym razem stało się tak za sprawą aresztowań, do których doszło w tej sprawie. Według amerykańskiego serwisu TMZ na liście zatrzymanych znalazł się lekarz oraz dilerzy narkotyków.
Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo
Prokuratura wydała nakaz przeszukania mieszkań zatrzymanych osób oraz skonfiskowania sprzętu elektronicznego, jakimi się posługiwały. Na nich mogły znaleźć się potencjalne dowody na kontaktowanie się aktora z dilerami. Działania te miały na celu ustalenie osoby, która nielegalnie sprzedała zmarłemu m.in. ketaminę – właśnie zażycie środka doprowadziło do jego zgonu.
Według ustaleń mediów na zabezpieczonym sprzęcie znaleziono korespondencje między zmarłym a dilerami. W rozmowie miały nawet szczegóły takie jak rodzaj substancji oraz kwota, którą gwiazdor miał za nią zapłacić. W chwili śmierci w ciele Matthew Perry'ego wykryto trzykrotną ilość dawki ketaminy dozwolonej do zażycia.
Według agentów CIA i FBI zarzuty mogą zostać postawione wielu osobom. Natomiast samo śledztwo w sprawie śmierci Matthew Perry'ego może doprowadzić do siatki narkotykowej specjalizującej się w rozprowadzaniu leków na receptę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!