advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

"Żegna się z TVP". Wiadomo, co na to sam Miłosz Kłeczek

MS
2 min. czytania
09.12.2023 14:32
Zareaguj Reakcja

Zmian w TVP ciąg dalszy. Doniesienia z ostatnich dni sugerują, że w stacji dzieje się małe trzęsienie ziemi. Z telewizją mają żegnać się kolejne osoby. Krążą pogłoski, że Miłosz Kłeczek również zniknie z anteny. Sam zainteresowany postanowił odnieść się do tych informacji.

|
fot. Miłosz Kłeczek odejdzie z TVP? kadr z 'Info Dzień'/TVP Info

Miłosz Kłeczek jest od lat związany z TVP. W ostatnim czasie jednak w stacji sporo się dzieje. Pojawia się coraz więcej doniesień o potencjalnych odejściach. Nieoficjalne informacje mówiły, że z pracą pożegna się chociażby Danuta Holecka. Wygląda na to, że zmiany personalne jeszcze się nie zakończyły.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Kolejna twarz TVP żegna się ze stacją?

Miłosz Kłeczek pracował w Telewizji Polskiej od 2016 roku. W głównej mierze piastował stanowisko reportera sejmowego. W 2019 roku zaczął jednak prowadzić również niektóre pasma informacyjne. Rok później był gospodarzem "Kasty" w TVP Info. Natomiast od października 2021 roku prezentuje "Układ", autorski program w TVP3.

Miłosz Kłeczek obecny był również w niektórych wydaniach "Woronicza 17" i "Strefa starcia". Można śmiało określić go mianem jednej z bardziej rozpoznawalnych twarzy TVP. Zasłyną z zadawania mocnych pytań niektórym politykom. Spora część widzów uważała je za bardzo stronnicze.

Zobacz także: Danuta Holecka przerywa milczenie. “Wszystko zbieram i idę do sądu”

Teraz okazuje się, że Miłosz Kłeczek ma zrezygnować z pracą w telewizji. "Wirtualne Media" donoszą, że żegna się z TVP. Miał już nawet złożyć wypowiedzenie. Portal przekazuje, że reporter zdecydował się na zakończenie współpracy ze stacją z dniem 16 grudnia 2023 roku. Natomiast on sam twierdzi coś zupełnie innego.

Miłosz Kłeczek komentuje doniesienia

TVP nie odniosła się w żaden sposób do tych informacji. Dyrekcja Telewizyjnej Agencji miała odesłać wspomniany wcześniej portal do biura prasowego. Natomiast sam Miłosz Kłeczek zdecydował się skomentować krążące o jego odejściu pogłoski. Stwierdził, że ma zamiar zostać w Telewizji Polskiej do samego końca.

Jestem w biegu, więc krótko. Zostaję do końca! – napisał na platformie X/Twitterze.

Zobacz także: Michał Rachoń zwolniony? Redaktor naczelny stacji komentuje

11 grudnia nastąpić ma zaprzysiężenie nowego rządu. W efekcie telewizję publiczną czekać mają natychmiastowe zmiany. Miłosz Kłeczek zapewnia jednak, że nie planuje odejść wcześniej. Twierdzi, że będzie trwał przy TVP do ostatnich chwil.

Zobacz także: Irena Santor nie znosiła tego utworu! Później stał się jej największym hitem

Zostaję do końca, niezależenie od tego, kiedy on nastąpi, czy w grudniu, czy w styczniu. Gdy będą nas chcieli wyprowadzić, to wyjdę jako ostatni albo jeden z ostatnich — powiedział dla wpolityce.pl.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!