advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

"Znachor" kiedyś i dziś. Tak zmienili się kultowi bohaterowie w filmie Netflixa

MS
2 min. czytania
27.09.2023 12:11
Zareaguj Reakcja

To już dziś! “Znachor” debiutuje na Netfliksie. Wszyscy kochamy film w reżyserii Jerzego Hoffmana. Na zawsze w naszej pamięci pozostaną postaci, które wykreowali w tej produkcji wspaniali aktorzy i aktorki. Jednak teraz możemy zobaczyć, jak wyglądają bohaterowie w nowej wersji tej wzruszającej historii.

|
fot. Czy nowe wcielenia ulubionych postaci rozkochają fanów 'Znachora'?, kadry z filmów 'Znachor' (reż. Hoffman) oraz 'Znachor' (reż. Gazda)

“Znachor” to powieść napisana przez Tadeusza Dołęgę-Mostowicza. Do tej pory doczekała się dwóch ekranizacji. W 1937 roku po raz pierwszy zaadaptował ją Michał Waszyński. Natomiast w 1981 roku zabrał się za nią Jerzy Hoffman. Udało mu się stworzyć film, który dziś jest kultowy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Polacy pokochali historię Rafała Wilczura w tym wydaniu. Dlatego nic dziwnego, że zapowiedź nowej produkcji Netfliksa wzbudziła wielkie emocje. Wiele osób traktowało to nawet jak szarganie świętości. Dzieło Michała Gazdy, wbrew krytycznym głosom, ukazało nam się dziś w pełnej krasie.

Premiera filmu “Znachor”

“Znachor” na Netflix miał premierę 27 września 2023 roku. Początkowo zapowiedź kolejnej ekranizacji książki Dołęgi-Mostowicza zaskoczyła widzów. Później pojawiały się krytyczne głosy. Niemal wszyscy wspominali produkcję Hoffmana jako ideał. Wybrzmiewały głosy, że nowa adaptacja nie jest potrzebna. Wszystko to już się nie liczy. W sieci możemy oglądać już najnowsze dzieło Michała Gazdy.

Zobacz także: Grał syna Solejuków w „Ranczu”. Niewiarygodne, jak wygląda dziś mały Szymek

Za scenariusz odpowiadali Marcin Baczyński i Mariusz Kuszewski. Teraz każdy może przekonać się osobiście, czy najnowszy “Znachor” może równać się z klasycznym filmem, który wszyscy dobrze znamy. Możemy również zobaczyć, jak prezentują się postacie, które przed laty rozkochały w sobie widzów.

Nowy “Znachor” oczywiście różni się od filmu Hoffmana. Trudno, żeby było inaczej. To zupełnie inne spojrzenie na postacie i historię. Wcielający się w główną rolę Leszek Lichota przyznaje, że sam chciał pokazać postać inaczej. Jego Antoni Kosiba różni się od tego, którego wykreował Bińczycki. Jest także przedstawiony w bardziej współczesny i nowoczesny sposób. Co oczywiście nie znaczy, że gorszy.

[…] chciałem go troszeczkę „uziemić”, dać mu bardziej ludzką naturę, ludzką twarz, może bardziej męską. Odrzeć go trochę z tak zwanej świętości i chmurki, postawić na ziemi i opowiedzieć historię o mężczyźnie, który traci tylko i aż pamięć. Historię, która jest osadzona w realiach lat 20. i 30. ubiegłego wieku, ale zarazem będzie przedstawiona nowocześnie, jeśli chodzi o emocje, relacje, zachowania ludzi po przeżytych traumach, tragediach - mówił Lichota dla PAP.

Zobacz także: Ewa Farna zalała się łzami. Wszystko przez słowa Holland

W resztę znanych postaci wcielają się m.in. Maria Kowalska (Maria Wilczur), Ignacy Liss (Hrabia Leszek Czyński), Izabela Kuna (Grabina Eleonora) czy Mirosław Haniszewski (Profesor Dobraniecki). Jak wyglądają nowe wcielenia ukochanych bohaterów? Odpowiedź poniżej.

Zobacz także: Quiz. Cugowski czy Panasewicz? Będziesz mistrzem, jeśli przekroczysz 7 punktów!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!