Żona Adama Małysza walczyła o wykształcenie. Wybrała naprawdę ambitny kierunek!
Izabela Małysz dała się poznać całej Polsce jako żona jednego z najlepszych — jeśli nie najlepszego — skoczka narciarskiego w historii Polski. Ukochana Adama Małysza nie ma jednak powodów do kompleksów na punkcie osiągnięć. Wprost przeciwnie, ukończyła wymagający i trudny kierunek studiów!
Izabela Małysz jest mężatką już od 26 lat. Mimo że mogłaby korzystać ze sławy partnera, by robić własną karierę, żona słynnego skoczka woli pozostawać osobą prywatną. Wyjątek zrobiła raz, kiedy otrzymała ofertę wystąpienia w "Tańcu z gwiazdami". Nic zresztą dziwnego — w końcu uczestnictwo niosło za sobą nie tylko niemałe ratyfikacje finansowe, lecz także pozwalało na poznanie ciekawych osób oraz przeżycie niecodziennej przygody.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Izabela Małysz skończyła wymagające studia. Jakie?
Adam Małysz i jego żona doczekali się jednego dziecka, córki Karoliny. Jak ustalił portal Plotek, to właśnie na wychowywaniu jedynaczki i wspieraniu uprawiającego wymagający sport męża przez lata skupiała się Izabela Małysz.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Quiz. Największe przeboje lat 70. Pamiętasz kto je śpiewał?
Izabela Małysz nie zamierzała jednak spoczywać na laurach i gdy pojawiła się sprzyjająca okazja — córka dorosła, a mąż zakończył karierę narciarza — zaczęła prowadzić własny biznes. Zresztą nawet mając na głowie cały dom oraz wychowywanie dziecka żona słynnego skoczka łączyła liczne obowiązki ze studiowaniem. Co więcej, wybrała wymagający kierunek, z którym nieraz trudno sobie poradzić nawet osobom bez żadnych zobowiązań!
Zobacz także: Artur Barciś dawno pożegnał się z Kościołem. „Nie wierzę w żadne wróżby”
Żona słynnego skoczka ukończyła studia magisterskie na Wydziale Prawa i Administracji w Szkole Wyższej im. Frycza Modrzewskiego w Krakowie. Niestety, Izabela Małysz nie miała łatwo i to nie tylko ze względu na liczne obowiązki, związane z prowadzeniem domu i opieką nad dzieckiem. Sława męża okazała się dla niej sporym utrudnieniem! Padła nawet ofiarą bardzo przykrych plotek.
Kiedy studiowałam, musiałam się uczyć dwa razy więcej od innych, a i tak szeptali po kątach: "Małyszowej jest łatwiej za nazwisko". Plotkowano, że mam romans z dziekanem. Ileż się nasłuchałam o kryzysach naszego małżeństwa — wyznała Izabela Małysz w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Zobacz także: Grammy 2024 ze skandalem w tle! Ci artyści otrzymali pozłacane gramofony
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!