50 twarzy Woody'ego Allena. 88-letni reżyser ma nietypowe hobby
Woody Allen lata temu podbił Hollywood. Wybitny talent w połączeniu z charyzmatyczną osobowością okazał się przepisem na mieszankę doskonałą. 1 grudnia reżyser skończył 88 lat i wciąż zadziwia świat. Niewielu wie, że apetyt artysty nie kończy się na branży filmowej i jest on także... muzykiem!
Woody Allen to legenda światowego kina. Nikogo nie zaskoczy zatem fakt, że ten wybitny reżyser ma na swoim koncie już... 50 filmów! Ostatnim z nich jest produkcja "Niewierni w Paryżu". Co więcej, artysta pasjonuje się także muzyką.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: Wielki powrót w „Dzień Dobry TVN”? Znana dziennikarka ponownie wśród prowadzących
Woody Allen - kariera w branży filmowej
Woody Allen urodził się 1 grudnia 1935 roku w Nowym Jorku jako Allan Stewart Konigsberg. Już od najmłodszych lat pasjonował się występami komików, filmem, a także muzyką. Dziś reżyser jest określany mianem twórcy "intelektualnej komedii". Jego twórczość bazuje na literaturze, filozofii, psychologii, a także seksualności. W swoich filmach, Allen lubi podkreślać z dumą swe żydowskie pochodzenie.
Nie wiem, czy jestem dobrym reżyserem, ale na pewno bardzo konsekwentnym – żartował Woody Allen podczas ostatniego festiwalu w Wenecji.
Woody Allen zadebiutował w świecie filmu w 1965 roku. Wystąpił wówczas w komedii Clive’a Donnera "Co słychać, koteczku?". Co więcej, napisał do niej także scenariusz. Kolejny rok przyniósł ze sobą przeróbkę japońskiej komedii sensacyjnej o tym samym tytule oraz produkcję pierwszego spektaklu teatralnego artysty. Nosił on tytuł "Nie wkładaj palca między drzwi".
Pierwszy filmowo-reżyserski debiut Allena miał miejsce w 1969 roku. Była to parodia gangsterskiej produkcji "Bierz forsę i w nogi". W tym samym roku premierę na Broadwayu zaliczył także spektakl "Zagraj to jeszcze raz, Sam". Artysta napisał do niego scenariusz i wcielił się w rolę głównego bohatera - Allana Felixa.
Zobacz także: Pamiętasz Jakuba Rutnickiego z Idola? Dziś decyduje o życiu Polaków!
Filmy Woody'ego Allena to klasyki amerykańskiego kina
W kolejnych latach Woody Allen wyreżyserował i stworzył scenariusze do takich produkcji jak: "Bananowy czubek", "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać", "Śpioch", "Miłość i śmierć", "Annie Hall", "Wnętrza", "Manhattan", "Wspomnienia z gwiezdnego pyłu", "Seks nocy letniej", "Zelig", "Danny Rose z Broadwayu", "Purpurowa róża z Kairu", "Hannah i jej siostry", "Wrzesień", "Złote czasy radia", "Inna kobieta", "Nowojorskie opowieści", "Zbrodnie i wykroczenia", "Alicja", "Cienie we mgle", "Mężowie i żony", "Tajemnica morderstwa na Manhattanie", "Strzały na Broadwayu", "Jej wysokość Afrodyta", "Wszyscy mówią: kocham cię", "Przejrzeć Harry’ego", "Celebrity" oraz "Słodki drań".
Woody Allen wkroczył w lata 2000., reżyserując takie filmy jak: "Drobne cwaniaczki", "Klątwa skorpiona", "Sounds From a Town I Love", "Koniec z Hollywood", "Życie i cała reszta", "Melinda i Melinda", "Wszystko gra", "Scoop – Gorący temat", "Sen Kasandry", "Vicky Cristina Barcelona", "Co nas kręci, co nas podnieca", "Poznasz przystojnego bruneta", "O północy w Paryżu", "Zakochani w Rzymie", "Blue Jasmine", "Magia w blasku księżyca", "Nieracjonalny mężczyzna", "Śmietanka towarzyska", "Na karuzeli życia", "W deszczowy dzień w Nowym Jorku", a także "Hiszpański romans" i "Niewierni w Paryżu".
Zobacz także: Marek Piekarczyk w mocnych słowach. „Życie jest trudniejsze od występów”
Reżyser ma nietypowe hobby. Kocha jazz i grę na klarnecie
Woody Allen jest jednym z najpopularniejszych scenarzystów i reżyserów na świecie. Co więcej, świetnie odnajduje się jako producent, aktor, pisarz, a także kompozytor i... klarnecista. Woody Allen opanował naukę gry na tym instrumencie już w wieku 16 lat. Co więcej, już w 1973 roku rozpoczął regularne występy w nowojorskim lokalu Michael’s Pub. Artysta jest wielkim miłośnikiem jazzu i nie stroni od scenicznych występów ze swoim zespołem - New Orleans Jazz Band.
Zobacz także: Była gwiazdą „13 posterunku”. Nie zgadniecie, czym się dziś zajmuje
To po prostu hobby, zawsze tak było. Nie jestem zbyt dobrym klarnecistą. Robię to tak, jak inni grają w tenisa w weekendy, ale ponieważ jestem aktorem i gram w filmach, ludzie przychodzą mnie oglądać. Gdybym miał wyżyć z grania, nie byłbym w stanie. Szczęśliwie, najpierw oglądają filmy, a później przychodzą na koncerty - powiedział Allen podczas odwiedzin w katowickim Centrum Kultury w 2011 roku.[instagram]
Zobacz także: Program Ewy Drzyzgi oglądali wszyscy! Na archiwalnym nagraniu trudno ją rozpoznać
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!