Agnieszka Chylińska z lukratywną trasą po USA. Jedna rzecz zdenerwowała fanów
Agnieszka Chylińska odniosła duży komercyjny sukces ze swoją trasą dla Polonii w USA i Kanadzie. Według jednego z portali, choć 47-latka zaprezentowała się z bardzo dobrej strony na scenie, to poza nią zrobiła jedną rzecz, która rozczarowała jej fanów.
Agnieszka Chylińska jest w branży muzycznej od połowy lat 90. Najpierw święciła triumfy z zespołem O.N.A. Potem przewodziła grupie Chylińska, powstałej na podwalinach starej kapeli. Od 2009 r. działa wyłącznie na własny rachunek.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Imała się różnych gatunków: od heavy metalu i rocka po dance oraz pop. Pomimo eksperymentów, jej twórczość solowa też bardzo dobrze się przyjęła. Aż trzy z czterech płyt wokalistki dobiły do szczytu listy sprzedaży OLiS. Doczekała się też licznych nagród, np. Bursztynowego Słowika, dwóch Superjedynek i Paszportu "Polityki".
Zobacz także: Krzysztof Krawczyk Junior przyłapał matkę na zdradzie. To powiedział ojcu
Sukces na trasie po Ameryce Północnej
Agnieszka Chylińska niedawno odbyła krótką trasę koncertową "Never Ending Sorry" po USA i Kanadzie. Zagrała dla Polonii w Nowym Jorku, Elizabeth (w stanie New Jersey), Chicago, New Britain (w Connecticut) i Toronto.
Zainteresowanie koncertami 47-latki okazało się bardzo duże, a na występ w Chicago całkowicie zabrakło wejściówek. Z informacji portalu Show News wynika, że wszystkie występy były bardzo dobrze zorganizowane, co pochłonęło aż 300 tys. dolarów.
Zobacz także: Wielki hit Myslovitz ma 24 lata. Powstał na ostatnią chwilę! „Miałem parę godzin”
W to były wliczone m.in. koszty podróży i noclegów. I choć piosenkarka miała spać w dość drogich hotelach (np. w Hiltonie w New Jersey), to latać wolała turystyczną klasą, a nie biznesową. Towarzyszył jej ok. 20-osobowy zespół, w tym muzycy, menedżerka Joanna, ochroniarz, makijażystka i fryzjerka.
Portal wskazuje na podstawie swoich źródeł, że Chylińska i jej współpracownicy zarobili "na czysto" na każdym z koncertów po ok. 22 tys. dolarów. Czyli łącznie ok. 110 tys. dolarów (463,6 tys. zł).
Zobacz także: Daria Zawiałow zaskakuje nowym albumem! Tak osobiście jeszcze nie było
Agnieszka Chylińska rozczarowała fanów jedną rzeczą
Według Show News Agnieszka Chylińska pokazała się na koncertach ze świetnej strony. Ogólnie też nie miała bardzo wygórowanych zachcianek i nie "gwiazdorzyła". Może poza jedną rzeczą, która nie spodobała się jej fanom. Chodzi o robienie sobie zdjęć, a raczej jego odmawianie.
Artystka miała nie zgadzać się na robienie pamiątkowych zdjęć z fanami. Nie wiadomo, w jakich dokładnie okolicznościach miłośnicy twórczości wokalistki mieli prosić o selfie, ale swego czasu Chylińska wyjawiła na Instagramie, że zdarzyło jej się odmówić zdjęć, kiedy była... tuż po wizycie w toalecie na stacji benzynowej.
Chciałabym uprzedzić ludzi, którzy zaczepiają mnie w momencie, kiedy wychodzę z toalety na stacji benzynowej, żeby zrozumieli, że gwiazdy też robią siku (…). Wszyscy ci, którzy liczyli na to, że będę rozdawać autografy przed toaletą – przepraszam, że was rozczarowałam, ale ani to miejsce dobre do autografów, ani do zdjęć – skwitowała wówczas.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!