"Koszmar! Męczyła prawie pół godziny". Amerykanie wściekli na Shakirę
Shakira to wciąż jedna z najpopularniejszych piosenkarek na świecie. Kolumbijka jest popularna szczególnie w Ameryce Południowej i nazywana jest "Królową Muzyki Latynoskiej". Nic więc dziwnego, że zaproponowano jej występ w przerwie jednego z największych sportowych świąt tej części świata.
Latynoska gwiazda wystąpiła w nocy z 14 na 15 lipca w Stanach Zjednoczonych, gdzie odbył się finał Copa America, który jest piłkarskim odpowiednikiem Euro w Ameryce Południowej. Shakira tej nocy wystąpiła w przerwie meczu na wzór innej wielkiej sportowej imprezy, czyli Super Bowl bijącego rekordy popularności w Stanach Zjednoczonych.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Shakira wystąpiła w przerwie finału
Zwyczajowo bowiem występy artystyczne przy okazji wydarzeń w piłce nożnej planuje się przed meczem. Tym razem zrobiono wyjątek i to wywołało spore kontrowersje. Krytyka spadła także na samą Shakirę.
Zobacz także: W latach 80. wylansowali nieśmiertelny hit. „To szok”
Finał Copa America planowo miał się rozpoczął o godzinie 2:00 w nocy czasu polskiego. Jednak jeszcze przed pierwszym gwizdkiem napotkano problemy techniczne, które przyczyniły się do opóźnienia startu meczu. W końcu jednak na murawę wyszły zespoły Argentyny oraz Kolumbii.
Po rozpoczęciu samo spotkanie przebiegało zgodnie z planem. Jednak kolejne kłopoty nadeszły wraz z przerwą oraz zapowiedzianym występem piosenkarki. Przez występ Shakiry w przerwie meczu ta musiała zostać wydłużona z regulaminowych 15 minut aż do 26. Było to zatem złamaniem przepisów obowiązujących w rozgrywkach piłkarskich na całym świecie.
Dziennikarze zniesmaczeni
Co więcej, na Shakirę spadła dodatkowa krytyka, ponieważ nie tylko zakłóciła przebieg meczu, ale sam jej występ nie był na tyle efektowny, aby przykryć tę wpadkę. Dziennikarze, szczególnie sportowi, wytknęli amerykańskim organizatorom poświęcenie sedna imprezy, czyli meczu na rzecz występu artystycznego, który miał być jedynie uzupełnieniem całości.
"Koszmar w przerwie Copa America. Shakira prawie pół godziny męczyła swoimi pioseneczkami. Disneyfikacja piłki postępuje" - napisał Rafał Stec z "Gazety Wyborczej". Natomiast Tomasz Moczerniuk z "Przeglądu Sportowego" dodał: "Po amerykańsku. Show na pierwszym miejscu".
Natomiast fani Shakiry byli naturalnie skupieni na swojej idolce, dlatego też w komentarzach w przeważającej części rozpływali się nad jej występem. Z kolei mecz dla wielu z nich zszedł na dalszy plan.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!