Włącz radio

Biła rekordy popularności. Dziś Sarsa ma ważne zadanie

2 min. czytania
07.07.2023 13:24
Zareaguj Reakcja

Sarsa Markiewicz to słynna piosenkarka. Ostatnio jednak jest nieco mniej aktywna zawodowo. Rzadko też uchyla rąbka tajemnicy na temat życia prywatnego. Teraz postanowiła wyjątkowo odstąpić od tej zasady i pokazać swoją ostatnią rolę – mamy. Opublikowała bowiem na Instagramie zdjęcia ze swoim dwuletnim synkiem, czym uradowała swoich fanów.

|
fot. Sarsa pokazała zdjęcie z synem. Źródło: wikimedia.org/Bieniecki Piotr/Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Pochodząca ze Słupska Sarsa Markiewicz zadomowiła się na polskiej scenie muzycznej ponad osiem lat temu. Ma na swoim koncie wiele przebojów, na czele z "Naucz mnie" z 2015 r.

Zobacz także: „ Beksa”: Sarsa w mocnym coverze przeboju Artura Rojka

Pomimo tego o jej życiu rodzinnym wiadomo niewiele – poza tym, że jest związana z muzykiem i producentem Pawłem Smakulskim. Mają razem syna Leonarda. Piosenkarce udało się nawet ukryć przed opinią publiczną i fanami fakt, że jest w ciąży. Dopiero w maju 2021 r. wyjawiła, że jest mamą.

Sarsa pokazała zdjęcie z synem

Od tego czasu sporadycznie wypowiadała się na temat macierzyństwa. Przyznała jedynie w wywiadzie dla Onetu, że początkowo "nie była do tego przygotowana", ale jej partner "okazał się wielkim wsparciem" i teraz "dzielą się obowiązkami po równo". Dlatego nowy post artystki stanowi rarytas dla jej fanów.

 

W czwartek wieczorem na profilu artystki na Instagramie pojawiły się trzy zdjęcia opatrzone podpisem: "Gdy mam minutę dla siebie…". Widać na nim ćwiczącą Sarsę, dwuletniego synka i towarzyszącego im pieska.

Zobacz także: Nosowska jakiej nie znacie! Wbiła szpilę celebrytce. „Moje nazwisko: Kate Nosauski”

Fani piosenkarki zachwyceni

Pod nowym postem piosenkarki pojawiły się komentarze rozczulonych fanów. "I to jest piękna minuta… Miłość w czystej postaci", "Ale fajno" – pisali.

 

Dotychczas na Instagramie Sarsa tylko raz pochwaliła się swoją pociechą, w październiku 2022 r. Jednak w obu przypadkach, chcąc chronić prywatność swojego dziecka, zamieściła fotografie, na których nie widać jego twarzy.

Zobacz także:  Pamiętacie „Przygody Baltazara Gąbki”? Powstała nowa wersja kultowej bajki!

[instagram]