Bolesny dramat gwiazdy lat 2000. "Byłam brutalnie krępowana"
Choć niegdyś kariera Paris Hilton owiana była w liczne skandale, to gwiazda już dawno zerwała ze swoim dawnym wizerunkiem. W dzieciństwie nie była dobrze traktowana. Teraz walczy o prawa dzieci.
Paris Hilton od dziecka związana jest ze światem show-biznesu. Jej dziadek był założycielem sieci hoteli Hilton, co zapewniło dostatek całej rodzinie. Swoją sławę celebrytka zawdzięcza jednak licznym skandalom. W latach 2000. media niejednokrotnie donosiły o jej zatrzymaniu przez policję.
Rozwiąż quiz o latach 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Wraz z upływem czasu celebrytka całkowicie zmieniła swoje życie. Zerwała ze starym wizerunkiem, a swoje wpływy postanowiła wykorzystać w dobrym celu. 26 czerwca Paris Hilton stanęła przed Kongresem Stanów Zjednoczonych. Mówiła o konieczności wzmocnienia ochrony dla dzieci. Podzieliła się także swoimi dramatycznymi wspomnieniami.
Paris Hilton przeżyła dramat
Gwiazda ma obecnie 43-lata i już od jakiegoś czasu zajęła się szeroko rozumianymi inicjatywami, które mają na celu niesienie pomocy. Teraz Paris Hilton walczy o wzmocnienie ochrony dzieci. Podczas występu przed Komisją Środków i Sposobów Izby Reprezentantów poruszyła wiele ważnych kwestii.
Zobacz także: To oni wyprzedzili swoją epokę! Tak kultowa kapela lat 70. zmieniła historię
Głównym tematem przemowy Paris Hilton, była przemoc wobec dzieci oraz sposoby jej zminimalizowania. W trakcie rozmów celebrytka nawiązała do osobistych przeżyć. W młodości została bowiem wysłana do ośrodka dla młodzieży z problemami. Tam zamiast pomocy, czekały na nią bolesne doświadczenia.
Obiecywano mi rozwój, uzdrowienie i wsparcie, ale zamiast tego przez dwa lata nie pozwalano mi mówić, swobodnie się poruszać ani wyglądać przez okno [...] Personel karmił mnie na siłę lekami i wykorzystywał seksualnie. Byłam brutalnie krępowana, ciągnięta po korytarzach, rozebrana do naga i wrzucona do izolatki - cytuje magazyn "People".
Swoje trudne przeżycia Paris Hilton określiła "nieludzkim traktowaniem". Mówiła także, że ośrodek, w którym przebywała, oszukiwał jej rodziców i nie przekazywał im wszystkich informacji. Gwiazda uważa, że w ośrodkach opiekuńczych bardzo często naruszane są prawa przebywających w nich dzieci.
Celebrytka jest szczególnie wyczulona na ten temat, ponieważ niedawno sama została mamą. W swoich wypowiedziach nagłaśnia sprawy nadużyć wobec dzieci oraz sposoby na rozwiązanie narastających problemów. Apeluje także, aby nie bać się szukania pomocy i walczyć o swoje prawa.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!