Brad Pitt oskarżony o grabież. I jeszcze to! Będzie kolejny pozew?
Związek Angeliny Jolie i Brada Pitta był uważany za jeden z najtrwalszych w Hollywood. Kibicowały im miliony fanów na całym świecie, zachwycając się ich uczuciem. Gdy w 2016 roku media obiegła informacja, że para zdecydowała się rozwieść, świat show-biznesu na chwilę wstrzymał oddech. Wydawało się to ponurym żartem. Od tamtej pory między byłymi małżonkami trwa ciągła walka. Tym razem Angelina oskarża Brada Pitta o sprzeniewierzenie pieniędzy z ich wspólnej winnicy.
Angelina Jolie i Brad Pitt wydawali się parą niemalże idealną. Piękni, młodzi, bogaci, z nieposzlakowaną opinią i ogromnym talentem aktorskim. Wydawali się także nieziemsko zakochani w sobie. Czego chcieć więcej? Hollywoodzka sielanka nie trwała długo i nie odnalazła happy endu, którego tak życzyli im fani "Brangeliny". Obecnie każda kłótnia byłych małżonków ma swój finał w sądzie. Tym razem poszło o francuską posiadłość - Chateu Miraval.
Zobacz także: Testament Arethy Franklin. Jest decyzja sądu w sprawie majątku
Historia miłosna Angeliny Jolie i Brada Pitta
Para poznała się w 2005 roku na planie filmu ”Pan i Pani Smith”. Nie byłoby w tym nic rażącego, gdyby nie fakt, że Pitt był wówczas żonaty z inną aktorką - Jennifer Aniston. Mężczyzna podkreślał później wielokrotnie, że nie doszło do zdrady, ponieważ rozstał się wcześniej z gwiazdą "Przyjaciół". Jego zdaniem Angelina nie była powodem zakończenia jego małżeństwa.
Zobacz także: Nastoletni brat Beyonce mieszka w przyczepie, gdy ta kupuje willę za krocie. „Pyta, dlaczego go nie kocha”
Aktor sfinalizował rozwód z Aniston jeszcze w tym samym roku, a w maju 2006 roku "Brangelina" (tak waśnie prasa określała dwójkę zakochanych aktorów) doczekała się już pierwszej pociechy. Gwiazdorska para zaczęła spełniać swoje marzenie o dużej rodzinie.
Zanim jednak na świat przyszło ich pierwsze dziecko, Brad stał się adopcyjnym ojcem dwójki przygarniętych wcześniej przez Angelinę pociech. Finalnie para doczekała się aż szóstki latorośli - trójki biologicznych i trójki przysposobionych.
[instagram]Głośne rozstanie
W 2014 zakochani postanowili się sfinalizować swój związek i stanąć na ślubnym kobiercu. Sakramentalne „tak” nie odbiło się jednak dobrze ich relacji. W 2019 roku para rozwiodła się w obliczu skandalu. Nie dlatego, że wielu brało ich jako przykład idealnego związku, ale dlatego, że niemal niczego nie mogli załatwić bez ingerencji sądu.
Zobacz także: Marianna Schreiber w obronie celebrytki. Mocne słowa o reklamie Nosowskiej
Historia lubi się powtarzać
Angelina Jolie i Brad Pitt znów stanęli przed sądem. Dlaczego? W 2008 roku aktorzy zainwestowali w winnicę we Francji. Nieruchomość kosztowała ich aż 30 mln dolarów. Jolie i Pitt zawarli przy tym umowę, że żadne z nich nie będzie mogło sprzedać winnicy bez zgody drugiego. Podczas rozwodu Angelina zgodziła się na sprzedanie swojej połowy byłemu małżonkowi. Zmieniła jednak zdanie, a ten postanowił złożyć wniosek do sądu o rozstrzygnięcie i tej sprawy.
Jak donosi portal „Page Six”, Jolie miała złamać umowę dot. sprzedaży za to, jak Pitt zareagował na oskarżenia o przemoc domową. Aktorka oskarżyła byłego męża o to, że zaatakował nie tylko ją, ale i dzieci. Ten sam portal donosi, że Pitt miał zaoferować jej 8,5 miliona dolarów za to, by zachowała tę sprawę dla siebie. Angelina Jolie uznała, że nie może na to pozwolić - dlatego też utrudnia sprawę związaną z winnicą.
Zobacz także: Tak dziś wygląda autorka „mięsnego jeża”. Beatka bardzo się zmieniła. Są zdjęcia!
Wojna o Château Miraval
Spór o francuską posiadłość Château Miraval trwa już blisko dwa lata i wciąż przybiera na sile! Stacja CNN dotarła teraz do nowych dokumentów. Wynika z nich, że firma pośrednicząca niegdyś w interesach aktorki oskarża jej byłego męża o "marnowanie" i wręcz "grabież" aktywów. Domaga się też co najmniej 350 milionów dolarów.
Zobacz także: Slash z Ryanem Goslingiem w utworze do filmu „Barbie”! „I’m Just Ken” to murowany hit
Jak Brad Pitt miał "trwonić aktywa firmy"? Otóż wydając miliony m.in. na renowację basenu, czterokrotną budowę i przebudowę klatki schodowej oraz odnowienie studia nagraniowego - twierdzą adwokaci Nouvel.
Winnica działa po dziś dzień i generuje niemałe zyski. Jak wynika z dokumentów ujawnionych w mediach, mimo rozwodu w roku 2022 wygenerowała ponad 15 mln euro zysku. Czy zatem zabiegi Brada nie były jedynie inwestycją? Zadecyduje o tym już niebawem sąd.
Zobacz także: Krystyna Loska zniszczyła luksusowe auto. Kolizja w centrum Warszawy