Celine Dion ukrywała to przez 17 lat. "Chciałam być odważna"
O tym, że Celine Dion jest ciężko chora media po raz pierwszy doniosły kilka lat temu. Ze względu na diagnozę artystka na masową skalę zaczęła odwoływać swoje koncerty, teraz okazuje się, że chorobę ukrywała od wielu lat.
Kilka lat temu u Celine Dion zdiagnozowano zespół Moerscha-Woltmanna znany również jako zespół sztywności uogólnionej lub syndrom sztywnego człowieka. Choroba objawia się niekontrolowanymi skurczami całego ciała, którym towarzyszy postępujący i bardzo dotkliwy ból.
Rozwiąż quiz o Celine Dion i Roxette. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Pierwszy atak choroby przeżyła wiele lat temu, jednak długo czekała na oficjalną diagnozę swojej choroby. Na początku czerwca tego roku, wokalistka zdecydowała się opowiedzieć o tym, z czym musiała się zmagać. Po 17 latach milczenia ujawniła, że przez lata towarzyszył jej ból.
Celine Dion od lat walczy z chorobą
W rozmowie z magazynem "People" Celine Dion opisała pierwszy zwiastun późniejszej choroby. Wokalistka przemierzała korytarz, gdy nagle poczuła, że dzieje się z nią coś niedobrego. Początkowo uznała, że spadł jej poziom cukru we krwi. Później zasłabła. Atak trwał dwie godziny.
Zobacz także: To Podsiadło zrobił w Chorzowie. Rojek nie krył wzruszenia! „Szalone!”
Przez cały czas myślała tylko o tym, by nie zawieść fanów, którzy kupili bilety na jej koncert. Niestety ten nigdy się nie odbył. Przez wiele kolejnych lat ukrywała prawdę o swoim złym samopoczuciu. Musiała być silna, by nadal występować na scenie. Niestety wkrótce dostała druzgocącą diagnozę.
Chciałam pozostać na scenie. Chciałam być odważna, a nie mądra. To było złe - mówiła amerykańskim dziennikarzom.
Zmagania Celine Dion z chorobą obnaża film "Jestem: Celine Dion". Produkcja zaczęła powstawać w 2020 roku i miała opowiadać o przygotowaniach wokalistki do jej światowej trasy koncertowej. Na przestrzeni lat choroba zaczęła jednak postępować, a film zmienił nieco koncepcję.
Produkcja dostała zezwolenie na filmowanie niemalże każdej chwili z życia Celine Dion. Wokalistka wiedziała, że w ten sposób może pomóc osobom, które podobnie jak ona, zmagają się z syndromem sztywnego człowieka. Po 17 latach ukrywania bólu, z jakim zmaga się na co dzień, wokalistka wyjawia całą prawdę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!