Danuta Holecka długo to ukrywała. "Ona się tego pochodzenia ciut wstydzi"
Danuta Holecka od wielu lat związana jest z TVP. Przez długi okres miała tajemnicę, której pilnie strzegła. Ostatnio jednak ujrzała ona światło dzienne. Wszystko za sprawą byłego kolegi prezenterki z redakcji.
Danuta Holecka pracuje w Telewizji Polskiej od 1993 roku. Wówczas wygrała konkurs na prezenterkę stacji. Przygotowywała relacje z obrad Senatu. Szło jej jednak na tyle dobrze, że wkrótce później zaczęła prowadzić poranne i popołudniowe wydanie “Wiadomości”. W 1997 roku po raz pierwszy wystąpiła w roli prowadzącej głównego wydania razem z Filipem Łobodzińskim.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Danuta Holecka miała sekret
W ostatnim czasie wokół prezenterki jest dość głośno. Wszystko z powodu pogłosek, jakoby miała rozstać się z Telewizją Polską. Miałby być to efekt zmian, które czekają stację. W efekcie w mediach pojawia się sporo informacji o jej życiu zawodowym oraz prywatnym.
Zobacz także: Gwiazda „Azja Express” ukrywała wspaniały głos. Tak śpiewa Andziaks!
Okazało się, że Danuta Holecka przez wiele lat broniła pewnego sekretu. Jakiś czas temu postanowił go zdradzić Filip Łobodziński. Były pracownik TVP ujawnił, że prezenterka długo nie chciała przyznać się, jakie panieńskie nazwisko nosi.
Przyjechała do Warszawy, do szkoły z internatem, w latach osiemdziesiątych, z maleńkiego miasteczka... Lidzbarka Welskiego, gdzie mama byłą nauczycielką, a ojciec geodetą i miałem zawsze wrażenie, że ona się tego pochodzenia ciut wstydzi - powiedział Łobodziński w “Dużym Formacie”.
Prezenterka czuła wstyd?
Wszyscy powszechnie znamy dziennikarkę jako Danutę Holecką. W oficjalnych dokumentach figuruje jednak jako Dunin-Holecka. Pierwszy człon nie jest jej panieńskim nazwiskiem. Po ślubie przyjęła bowiem to, noszone przez męża.
Gdy byliśmy na jakimś wspólnym wyjeździe telewizyjnym, kolega zapytał: dlaczego podpisuje się Dunin-Holecka? Czy Dunin to jej panieńskie? Wyjaśniła z zakłopotaniem, że mąż Krzysiek jest Dunin-Holecki i to po nim przyjęła oba człony nazwiska - mówił były redakcyjny kolega prezenterki.
Zobacz także: TVN postanowił. Marcin Prokop bez lukratywnej posady
Danuta Holecka zawstydziła się, kiedy prawda wyszła na światło dzienne. Dopytywano ją dalej, aż w końcu postanowiła ujawnić, jakie jest jej panieńskie nazwisko. Filip Łobodziński zdradził, że na twarzy prezenterki pojawił się rumieniec, gdy w końcu uległa i wyjawiła tę tajemnicę.
Pytana dalej, jak się nazywała przed ślubem, odpowiedziała z wyraźnym rumieńcem: Szuba - wspominał Łobodziński.
Zobacz także: Burzliwy podział majątku Arethy Franklin. Przełomowy moment!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!