Dawid Kwiatkowski z ważnym apelem. Na to trzeba uważać! "Bądźcie ostrożni"
Dawid Kwiatkowski wydał wstrząsające oświadczenie. Piosenkarz nie krył oburzenia zaistniałą sytuacją. W przejmujących słowach zaapelował do fanów, by nie dali się zwieść oszustom.
Dawid Kwiatkowski jest człowiekiem sukcesu. 28-letni piosenkarz jest obecnie jednym z najpopularniejszych piosenkarzy działających na rodzimym rynku. Twórczość artysty wybrzmiewa niemal we wszystkich rozgłośniach radiowych w Polsce, a on sam cieszy się wielką sympatią słuchaczy. Artysta z pietyzmem prowadzi swe profile w mediach społecznościowych. Dba także o to, by mieć doskonały kontakt z fanami. Teraz skierował do nich przejmujący apel.
Rozwiąż quiz o amantach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Blaski i cienie sławy. To przydarzyło się gwiazdorowi
Dawid Kwiatkowski należy do młodego pokolenia polskich wokalistów. Ma jednak niemałe ostrogi, które nabył w trakcie swej artystycznej kariery. Rozpoczął ją już w trakcie nauki w liceum, kiedy to założył wraz z koleżanką grupę Two of Us. Po czasie postawił jednak na solową działalność. Zabieg okazał się kluczem do sukcesu, który zapewnił artyście uznanie w branży.
Od kilku lat artysta aktywnie udziela się w krajowym show-biznesie. Pomimo młodego wieku, ma na swym koncie już osiem solowych wydawnictw studyjnych i jeszcze nie powiedział "dość". Rzesza starszych fanów także doceniła jego działalność w formacie "The Voice", w którym przez kilka edycji zajmował trenerski fotel.
Zobacz także: Nie tylko Ciechowski. To on w latach 90. tworzył kultowe hity Republiki
Dawid Kwiatkowski w zwrócił się do fanów
Życie Dawida Kwiatkowskiego stanowi niemałą zagadkę dla internautów. Przedmiotem spekulacji fanek jest także status związku artysty. Miłośnicy twórczości muzyka śledzą jego poczynania w mediach społecznościowych. Ze względu na dużą aktywność, piosenkarz ma aż 1,3 miliona obserwatorów na Instagramie. Jak powszechnie wiadomo każda sława ma jednak swoje ciemne strony. Teraz sympatyczny muzyk boleśnie się o tym przekonał.
W sieci nie brakuje kanciarzy, którzy żerują na ludzkiej naiwności. Teraz ich nieco poboczną ofiarą padł także Dawid Kwiatkowski. Znalazły się bowiem osoby, które postanowiły skorzystać z popularności artysty. Po ostatnich wydarzeniach muzyk postanowił wydać pilne oświadczenie na InstaStories. Zaapelował do fanów, by przestrzec ich przed wyłudzeniami. Okazało się, że podszyli się pod niego oszuści.
Ważne, bardzo! W zeszłym tygodniu mój manager otrzymał telefon od zmartwionego członka pewnej rodziny, która jest przekonana, że koresponduje ze mną w social mediach. Przelała "mi" na konto już 25 tysięcy złotych i umówiła notariusza, by przepisać "na mnie" mieszkanie. Like… what? Tę sprawę udało się załatwić, choć nie wiem, czy rodzina odzyska przelane już pieniądze - wyznał poruszony Dawid Kwiatkowski.
Dawid Kwiatkowski nie krył wzburzenia. Zaapelował do fanów, by mieli się na baczności i zawsze ignorowali podobne wiadomości.
Pod moimi postami na FB roi się od Dawidów Kwiatkowskich. Blokujemy codziennie kilka kont, ale ewidentnie to musi działać, skoro cały czas powstają nowe. Ja sam widzę, jak naiwni ludzie korespondują w komentarzach z tymi oszustami. Moje jedyne konta w Internecie to te z niebieskim znaczkiem obok nazwy, czyli zweryfikowane. Jeśli już komuś odpiszę, to na pewno nie proszę o żadną pomoc. Ciężko mi uwierzyć, że ktoś się na to nabiera, a jednak… Bądźcie ostrożni! - podkreślił gwiazdor.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!