Dawid Podsiadło przerwał koncert i zwrócił się do fanki. Nigdy mu tego nie wybaczy!
W ostatnich tygodniach Dawid Podsiadło nie próżnował. W ramach stadionowej trasy koncertowej dał siedem występów w największych polskich miastach. W Chorzowie jedna z fanek zwróciła się do artysty z nietypową prośbą. Przez chwilę zrobiło się niezręcznie.
Nie ma wątpliwości, że Dawid Podsiadło to obecnie jeden z najbardziej popularnych artystów w Polsce. Głośno zrobiło się o nim już w 2012 roku, kiedy wygrał drugą edycję programu „X Factor”. Niedługo później na sklepowe półki trafił jego debiutancki album, zatytułowany „Comfort and Happiness”. Dzięki pochodzącym z niego przebojom, takim jak „Nieznajomy”, „Trójkąty i kwadraty” czy „No” piosenkarz zyskał status prawdziwej gwiazdy i zdobył tysiące ceniących jego twórczość fanów.
Rozwiąż quiz z twórczości Dawida Podsiadły i Sanah. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Przełomem w karierze Dawida Podsiadły było wydanie krążka „Małomiasteczkowy”. Utrzymana w klimacie indie pop płyta była pierwszym wydawnictwem, na którym artysta śpiewa wyłącznie po polsku. Album tylko ugruntował pozycję piosenkarza na polskiej scenie muzycznej. Dziś gwiazdor w mgnieniu oka wyprzedaje największe stadiony w kraju.
Dawid Podsiadło wyprzedał cztery stadiony
W czerwcu Dawid Podsiadło rozpoczął stadionową trasę koncertową, promującą jego czwarty album – „Lata Dwudzieste”. Piosenkarz zagrał siedem koncertów w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Chorzowie. Na scenie towarzyszyli mu wyjątkowi goście. Publiczność miała okazję usłyszeć duety artysty z takim wykonawcami, jak Daria Zawiałow, Kortez, Vito Bambino, Kaśka Sochacka czy Artur Rojek.
Zobacz także: „Kochało się w nim pół Polski”. Twórca wielkiego hitu lat 2000. nagle się wycofał
Podczas jednego z występów Dawida Podsiadły w Chorzowie z artystą chciała zaśpiewać też jedna z jego fanek. W przerwie między piosenkami, gdy gwiazdor rozmawiał ze zgromadzoną pod sceną publicznością, dziewczyna poprosiła idola o możliwość stanięcia obok niego na estradzie i wspólnego wykonania jednego z jego hitów. Podsiadło nie przystał jednak na jej propozycję.
Nie zaśpiewamy razem. Ale… To jakby jest moja wina. Sorry… Ja po prostu nie chcę. Ale mówię, spokojnie, to nie chodzi o ciebie. Ja po prostu na maksa lubię sam śpiewać. Może następnym razem? – zwrócił się do fanki wprost ze sceny piosenkarz.
Ostatecznie Dawid Podsiadło nie spełnił prośby dziewczyny. Publiczność doceniła jednak poczucie humoru, z jakim uzasadnił jej swoją odmowę. Pod zamieszczonym na TikToku filmem dokumentującym całe zajście fani przyznają, że był to jeden z najzabawniejszych momentów koncertu:
„Kocham poczucie humoru Dawidka”, „Jak go nie lubić?”, „Stałam tam i miałam najlepszy stand-up w życiu”, „Nie jestem fanem jego twórczości, ale poczucie humoru ma kapitalne” – czytamy w komentarzach pod jednym z nagrań z występu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!