Dlaczego Miley Cyrus przestała koncertować? Znamy odpowiedź!
Miley Cyrus oficjalnie zakończyła serię na TikToku pod nazwą swojego najnowszego singla „Used to Be Young”. Amerykańska gwiazda wraca wspomnieniami do początków kariery. W ramach internetowych zwierzeń opowiada o przełomowych wydarzeniach w jej życiu. Poruszyła między innymi wątek koncertowania.
11-letnia Miley Cyrus w show-biznesie znalazła się za sprawą popularnego serialu młodzieżowego „Hannah Montana”. Kariera piosenkarki rosła dynamicznie z dnia na dzień. Wokalistka była przez lata kojarzona z wizerunkiem disneyowskiej gwiazdy. Miley planowała radykalnie odciąć się od muzyki utożsamianej z kreacją nastoletniej idolki.
Kontrowersyjne single „We Can’t Stop”, „Wrecking Ball” i „Adore You” zostały wydane w ramach promocji czwartego albumu studyjnego Miley Cyrus. Płyta „Bengerz” miała stanowić symboliczny nowy rozdział dla amerykańskiej artystki.
Zobacz także: Adele upadła wychodząc na scenę. Gwiazda ma problemy zdrowotne
Pierwsze piosenki „nowej ery” Miley Cyrus zbierały mieszane oceny krytyków. Pozytywnie odnoszono się do muzyki i umiejętności wokalnych piosenkarki. Zaniepokojenie wzbudzały teksty, w których pojawiała się gloryfikacja używek i imprezowania.
Miley Cyrus była zdeterminowana?
Rok 2014 miał odegrać kluczową w rolę w karierze muzycznej artystki. Konflikty w zespole Miley Cyrus wywoływał już pierwotny zamysł planowanej trasy. Piosenkarka przedstawiła zespołowi szczegółową wersję barwnego, a tym samym prowokacyjnego show. Nikt nie chciał podjąć się sfinansowania „Bangerz Tour”.
Zobacz także: Chylińska nie wytrzymała. Dosadne słowa do fanów
Piosenkarka dokładała więc do własnej trasy. Zagrała ponad 100 koncertów. Miała świadomość, że nie zarobi. Uważała jednak, że zasługują na to nie tylko jej fani, ale również ona. Jak wspomina artystka:
Trasa „Bangerz” była inwestycją w siebie. Nie zarobiłam na niej ani centa, bo chciałam, żeby była doskonała.
Czy to koniec z trasami?
Miley Cyrus podzieliła się swoimi doświadczeniami na TikToku. Zaznaczyła, że nie wyruszy w trasę koncertową z tegorocznym albumem „Endless Summer Vacation”. Piosenkarka podkreśla, że docenia miejsce w swojej karierze, w którym się znalazła. Twierdzi, że nie musi robić niczego wbrew swojej woli. Daje sobie przestrzeń, aby skupić się na aktywnościach, które sprawiają jej radość.
Zobacz także: Niewiarygodne, co Madonna robiła zanim zyskała sławę. Wyrzucili ją po tygodniu