Włącz radio

Eurowizja 2024. Sadowska mówi o zmarnowanej szansie. "Luna jest niedoświadczona"

OP
3 min. czytania
19.04.2024 16:28
Zareaguj Reakcja

Już niebawem Luna zadebiutuje na eurowizyjnej scenie. Piosenkarka stanie przed nie lada wyzwaniem, ponieważ konkurencja jest naprawdę duża. Czy nasza reprezentantka ma szansę na wygraną? Maria Sadowska zabrała głos.

|
fot. Maria Sadowska oceniła piosenkę Luny. Źródło: commons.wikimedia.org/flickr.com/Pedro J Pacheco/CC BY-SA 4.0/2.0,

Już tylko kilkanaście dni dzieli nas od rozpoczęcia 68. Konkursu Piosenki Eurowizji. O wygraną będą w tym roku walczyć reprezentanci blisko 40 krajów. W ich gronie nie zabraknie także Luny. Piosenkarka zaśpiewa na scenie w Malmö utwór „The Tower”. To właśnie dzięki niemu zwyciężyła krajowe preselekcje do udziału w widowisku.

Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Próbkę tego, co już 7 maja Luna zaprezentuje w Szwecji, można było zobaczyć podczas poprzedzających Eurowizję 2024 pre-parties. W ramach tych wydarzeń Polka promowała swój konkursowy utwór w Sztokholmie, Barcelonie i Madrycie. Tuż przed kolejnymi występami 24-latka niespodziewanie zachorowała. Infekcja była na tyle poważna, że zdecydowała się nie nadwyrężać głosu i wycofać się z udziału w imprezach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Jak widzicie, byłam już spakowana do Amsterdamu i Sztokholmu. Nie mogłam się doczekać, aż was zobaczę, bo muzyka i spotkania z wami są uzdrawiające. Niestety, muszę najpierw wyleczyć mój głos, jak zresztą słychać – przekazała Luna na swoim Instagramie.

Zobacz także: „Milionerzy”. Stanęła przed szansą na ćwierć miliona. Nie pomógł telefon do przyjaciela

Eurowizja 2024. Luna zaśpiewa w Malmö. Tak oceniła ją Sadowska

Poprzedzające Eurowizję 2024 występy Luny nie spotkały się ze zbyt dobrym odbiorem. Wielu internautów powątpiewa w zdolności wokalne piosenkarki i uważa, że Polska nie ma szans na zajęcie w konkursie wysokiego miejsca. O wyrażenie opinii na temat szans Luny została też ostatnio poproszona Maria Sadowska. Jak gwiazda oceniła młodszą koleżankę?

Luna jest na pewno bardzo ciekawą postacią, zaistniała niewątpliwie ze względu na wyjątkowy wizerunek, również modowy. Piosenka jest dobra, dobrze skomponowana. Trzymam za nią kciuki, rzeczywiście trudne zadanie przed nią – powiedziała w rozmowie z portalem Jastrząb Post piosenkarka.

Zobacz także: „Taniec z gwiazdami” bez Kaźmierskiej. „Wcale nie odetchnęłam z ulgą”

To nie ona była faworytką Sadowskiej. Padły szczere słowa

Choć Maria Sadowska bardzo kibicuje Lunie i życzy je sukcesu, to w udzielonym ostatnio wywiadzie nie ukrywała, że to wcale nie 24-latka była jej faworytką do reprezentowania naszego kraju w Szwecji.

Ja powiem szczerze, że ja jednak, przepraszam, nie chcę urazić Luny, bardzo ubolewam, że to nie Justyna pojechała na Eurowizję, ponieważ bardzo kibicowałam, to był fantastyczny utwór – wyjawiła gwiazda.
Justyna ma klasę, pewność siebie, duże doświadczenie. Bardzo żałuję, uważam, że to była szansa dla nas, aby pokazać się na wysokim poziomie artystycznym. Nie mówię, że Luna tego nie zrobi, trzymam kciuki, ale jest jeszcze troszkę niedoświadczona, więc na pewno będzie to dla niej ogromna presja – powiedziała Sadowska portalowi Jastrząb Post.

Co więcej, Maria Sadowska zdradziła także, że chciałaby zobaczyć Justynę Steczkowską w kolejnych preselekcjach:

Mam nadzieję, że Justyna nie złoży broni i zawalczy w przyszłym roku. Będę za nią trzymać kciuki. […] To był fantastyczny utwór, coś rewelacyjnego. Na światowym poziomie – chwaliła piosenkę „WITCH-ER Tarohoro” gwiazda.

Myślicie, że Justyna Steczkowska będzie chciała jeszcze raz zgłosić swoją piosenkę do konkursu?

Oglądaj

Zobacz także: Wielki hit, który definiował lata 80. Jego twórcy do dziś nie mogą się porozumieć

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!