Włącz radio

Eurowizja 2024. Zapendowska skwitowała Lunę. "Nie zapamiętałam"

OP
3 min. czytania
19.02.2024 14:32
Zareaguj Reakcja

Dziś rano poznaliśmy nazwisko artystki, która będzie reprezentować nasz kraj na tegorocznej Eurowizji. Werdykt, ogłoszony w dzisiejszym odcinku „Pytania na śniadanie”, nie spodobał się jednak wszystkim fanom konkursu. O ocenę zwycięskiej piosenki pokusiła się także Elżbieta Zapendowska. Jak krytyczka wypowiedziała się o utworze „The Tower”?

|
fot. Elżbieta Zapendowska oceniła piosenkę Luny. Źródło: Mateusz Jagielski/East News/youtube.com/@EurovisionSongContest/screen

Już za trzy miesiące w Malmö odbędzie się 68. Konkurs Piosenki Eurowizji. Tym razem gospodarzem imprezy jest Szwecja. To właśnie z tego kraju pochodzi zeszłoroczna zwyciężeni wokalnych zmagań – Loreen – która w 2023 roku zachwyciła widzów i jury utworem „Tattoo”.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

Po wielotygodniowym oczekiwaniu poznaliśmy wreszcie nazwisko artystki, która będzie w tym roku reprezentować w konkursie Polskę. W dzisiejszym wydaniu „Pytania na śniadanie” oficjalnie ogłoszono, że na eurowizyjnej scenie stanie Luna. 24-latka zaśpiewa w Szwecji swój utwór „The Tower”. Jak internauci ocenili jej szanse na wygraną?

Zobacz także: Roxie zaśpiewała hit Wodeckiego. Internauci poruszeni! „Całkiem beztrosko”

Eurowizja 2024. Polskę będzie reprezentować Luna

O udział w Eurowizji walczyło w tym roku wiele znanych nazwisk. Swoje piosenki zgłosili do preselekcji między innymi Marcin Maciejczak, Justyna Steczkowska, Natasza Urbańska, Maciej Musiałowski i Krystyna Prońko. Ostatecznie wybór padł jednak na Lunę.

Gdy tylko Telewizja Polska zdradziła, kto otrzymał bilet do Malmö, w sieci zawrzało. Choć wielu internautów pospieszyło złożyć Lunie gratulacje, nie zabrakło również głosów niezadowolenia. Szczególnie zawiedzeni decyzją komisji są fani Justyny Steczkowskiej. Ich zdaniem to właśnie jej utwór „Witch-er Tarohoro” powinien zostać zgłoszony do konkursu.

Gratulacje!! Trzymam mocno kciuki!! Oby jak najwyżej z „The Tower”!Brawo. Świetny kawałek. Mój osobisty faworyt ze wszystkich polskich propozycji. Ma bardzo duży potencjał.Najpierw Jann, teraz Justyna. Ostatnie lata Polska walczy o ostatnie miejsca. Nie wiem kto zasiada w jury.Na starcie już jesteśmy na przegranej pozycji…Wybrać cokolwiek, byle nie to co chcieli ludzie… – czytamy w komentarzach pod zdjęciem Luny na profilu Konkursu Eurowizji.
[instagram]

Zobacz także: Eurowizja 2024. Justyna Steczkowska przerwała milczenie! Tak podsumowała TVP

Elżbieta Zapendowska oceniła utwór Luny. To nie ona była jej faworytką

Eurowizyjną piosenkę Luny postanowiła ocenić także Elżbieta Zapendowska. Znana specjalistka od emisji głosu wyjawiła, że miała okazję słuchać kilkunastu konkursowych propozycji, jednak utwór Luny w ogóle nie zapadł jej w pamięć:

Słuchałam jej piosenki, bo słuchałam tych dwudziestu, które miały największe szanse na zwycięstwo. Przeleciała mi kompletnie bez zapamiętania. [...] Musiałabym tego jeszcze raz posłuchać, ale skoro nie zapamiętałam, to na pewno nie jest to jakiś utwór, który wbija w podłogę. Były na pewno lepsze piosenki – powiedziała Elżbieta Zapendowska w rozmowie z Plotkiem.

Kto w takim razie był faworytem Zapendowskiej? Krytyczka wyjawiła, że jej zdaniem największy potencjał na wygraną miała piosenka Justyny Steczkowskiej.

Przede wszystkim Justyna jest artystką doświadczoną, operującą przepięknym głosem. Te wszystkie jej wokalizy są bardzo interesujące i wydaje mi się, że mogłaby zaistnieć. Stało się, jak się stało, będziemy patrzeć, jak to wygląda – podsumowała krytyczka.

Zgadzacie się z opinią Elżbiety Zapendowskiej?

Oglądaj

Zobacz także: Eurowizja 2024. Kim jest Luna? Wiek, wykształcenie, piosenka „The Tower”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!