Ulubiony wokalista Polek wylądował w stodole! "Niczego więcej mi nie trzeba"
Garou to postać, której jeszcze kilka, kilkanaście lat temu nie trzeba było nikomu przedstawiać. Swoim głosem, łączącym cechy barytonu i basu, czarował kobiety z całego świata. Nie uwierzycie, czym zajmuje się obecnie!
Garou nie przyszło dorastać w rodzinie, której członkowie byli utalentowani artystycznie. Wprost przeciwnie, to syn gospodyni domowej oraz mechanika samochodowego. Starsza siostra wokalisty również zdecydowała się na "stateczny" zawód i została agentką nieruchomości.
Rozwiąż quiz o kultowych polskich zespołach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Co się dzieje z Garou? Zajął się czymś naprawdę nietypowym!
Na początku XXI wieku Garou był jedną z najjaśniejszych gwiazd światowej, a już na pewno kanadyjskiej sceny muzycznej. Osobowość, przystojna aparycja, no i głęboki, "męski" głos – to była tylko kwestia czasu, gdy wokalista zrobi karierę. Swoje utwory śpiewał w głównej mierze w języku francuskim.
Na liście hitów Garou znalazły się takie piosenki, jak m.in.: „Belle”, „Sous Le Vent” czy „Passe ta route”. Kanadyjski gwiazdor cieszył się popularnością również w naszym kraju. Dobitnie świadczy o tym jego gościnny udział w polskiej edycji programu "The Voice of Poland". Wystąpił w nim 10 grudnia 2011 roku.
Zobacz także: Szlagier z lat 80. w wersji polsko-francuskiej. Klasyk Zbigniewa Wodeckiego na nowo
Dziś o Garou jest o wiele "ciszej" niż jeszcze dekadę temu. Jak podaje RTL Belgique, piosenkarz nie porzucił muzyki – ograniczył jednak występy praktycznie wyłącznie do Kanady. Zdecydował się również na zakup... lasu. Wyremontował mieszczącą się tam stodołę tak, by mogła mu służyć za studio nagraniowe. Zajmuje się także produkcją syropu klonowego, czyli "znaku firmowego" jego ojczyzny.
Mam firmę, która odzyskuje stare drewno, jest wiele rzeczy, którymi się pasjonuję. Dobrze mi to zrobiło […]. Teraz świętuję w domu, w mojej stodole, gdzie wyciągamy karty i gramy w pokera albo wyciągamy gitary i gramy dobrą muzykę. Niczego więcej w tej chwili mi nie trzeba – podsumował swoją obecną sytuację życiową Garou (RTL Belgique).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!