Włącz radio

Głodowa emerytura Michała Wiśniewskiego. "Zarobiłem 40 milionów"

WP
2 min. czytania
17.08.2023 18:43
Zareaguj Reakcja

Michał Wiśniewski to gwiazdor, który wie, jak wzbudzić wokół siebie zainteresowanie. Jego liczne małżeństwa to nie jedyny temat, którym przyciąga uwagę. Wiele osób śledzi doniesienia o finansach lidera Ich Troje. Jaką emeryturę dostanie Michał Wiśniewski?

|
fot. Michał Wiśniewski, Źrodło: Wikimedia Commons, Wojciech Pędzich, Creative Commons Attribution 4.0

Emerytura Michała Wiśniewskiego to temat, który rozgrzewa wielu fanów Ich Troje. Lider słynnej grupy słynie z kontrowersji na temat swoich finansów. Ogłosił przecież upadłość, a mimo to wciąż żyje na wysokim poziomie. W programie "Jestem jaki jestem 3" relacjonuje też budowę luksusowego domu wartego kilka milionów złotych.

Zobacz także: Wiśniewski zamieszka w ogromnej willi. Ile metrów? Szczęka opada

Ekskluzywna rezydencja to efekt współprac i reklam, które lider Ich Troje pokazuje w swoim najnowszym programie. Chce stanąć na nogi i zapewnić przyszłość dużej rodzinie. Zwłaszcza, że emerytura Wiśniewskiego nie jest wcale wysoka. Jak przyznał w jednym z wywiadów, ZUS wyliczył mu małą sumę. Ile na starość będzie zarabiał muzyk?

Michał Wiśniewski o emeryturze

Kwota, którą ma otrzymywać Michał Wiśniewski może zaskoczyć. Choć wydaje się, że gwiazdor powinien mieć wysoką emeryturę, w rzeczywistości, jak wielu artystów, ma na co narzekać. Jak twierdzi, ZUS to "stara instytucja". Co więcej, zdaniem Wiśni, "powinna już dawno zostać gruntownie zreformowana".

Zobacz także: Doda wydała oświadczenie w sprawie Pachuta. Trudny etap bez zawodowych koneksji

Zaznaczył też, że przez kwestie polityczne szybko to nie nastąpi. - Dopóki nasze pieniądze będą przerzucane z worka do worka, do nas trafią jedynie jakieś ochłapy - stwierdził w rozmowie z "Plejadą".

A jakie są moje szanse na emeryturę? Oczywiście pomijam fakt, że wyliczono mi około 200 złotych miesięcznie... - wyjawił Michał Wiśniewski.

Emerytura Michała Wiśniewskiego nie jest wysoka, jednak gwiazdor nie narzeka i nie ma do nikogo pretensji. Doskonale wie, że gdyby nie stracił wielkich pieniędzy, które udało mu się zarobić, dziś żyłoby mu się o wiele lepiej i inaczej. Jest jednak świadomy, że musi ponieść konsekwencje rozrzutnego stylu życia.

Zarobiłem 40 milionów i gdybym dbał o te pieniądze, to miałbym je do dzisiaj, pewnie ze sporym procentem - wyjawił.

Zobacz także: Doda wbiła szpilkę Sanah. To powiedziała o jej koncercie

Jak Michał Wiśniewski stracił grube miliony?

Jak wyznał wokalista w innym wywiadzie, "przehulanie" milionów złotych nie jest wcale takie trudne. Wystarczy, że nie dopilnuje się swoich finansów i zacznie się żyć nierozważnie. W rozmowie z serwisem "Weszło" powiedział:

Czy trudno jest przehulać 35 mln zł? No pewnie, że to jest łatwe. A jak myślicie? Policzmy. Te 35 mln zarobiłem przez 10 lat. Wychodzi po 3,5 miliona rocznie. I co roku kupujesz sobie samochód za bańkę, a koledze dajesz poprzedni. No, to ile masz już baniek? 2,5. To idzie oczywiście na głupoty, no bo na co możesz stracić takie pieniądze? Tu kupisz samochód, tu samolot, tam apartamenty w Tajlandii.