Hit lat 80. walczył z systemem. Dziś jest nieco zapomniany
Ten utwór z repertuaru grupy Lady Pank znalazł się na ich debiutanckim albumie i był formą walki z systemem. Choć nieco różni się od pozostałych piosenek z płyty, to jego umiejscowienie nie jest przypadkowe.
Lady Pank to jeden z najpopularniejszych polskich zespołów. Założona w 1981 roku grupa debiutancki album "Lady Pank" wydała dwa lata później. Na krążku znalazły się takie przeboje jak "Kryzysowa narzeczona", "Mniej niż zero" czy też "Zakłócenie porządku". Ta ostatnia piosenka, choć dziś trochę zapomniana, ma szczególne znaczenie.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kto śpiewał ten hit? Tylko mistrz odgadnie 15/20 piosenek!
Lady Pank i hit lat 80.
Kompozytorem muzyki "Zakłócenia porządku" jest współzałożyciel grupy Lady Pank Jan Borysewicz. Utwór nieco odbiega od pozostałych piosnek z płyty. "Moim instrumentalnym utworem z pierwszej płyty, pokazuję, jak widziałem to, co się wtedy działo, chociaż nie pada w nim ani jedno słowo" mówił cytowany przez Rock Gawędę Borysewicz. Piosenka miała być formą walki z systemem – stanem wojennym, pustymi półkami w sklepach oraz ogólną frustracją narastającą w społeczeństwie.
Odbiegający od pozostałych utworów przebój “Zakłócenie porządku” może sprawiać wrażenie, że został dodany do debiutanckiego albumu Lady Pank "na siłę". Autor niejednokrotnie dementował te plotki. Każda piosenka z płyty ma szczególne znaczenie i została precyzyjnie zaplanowana.
Na pierwszej płycie nie ma ani jednego wypełniacza, jest od początku do końca zaplanowana. Było dziesięć numerów, bo nie mieliśmy czasu na więcej, trzeba było lecieć dalej. Powiedziałem wtedy: “Dobra, wystarczy, przecież nie będę dokładał żadnej zapchajdziury, niech będzie po prostu krótsza” - cytuje Borysewicza Rock Gawęda.
Mimo pozytywnych słów ze strony słuchaczy “Zakłócenie porządku” rzadko można usłyszeć na koncertach Lady Pank. Grupa nie wykonuje jej ze względu na jego znikomą „nośność” koncertową oraz jego złożoność.
Ludzie czasami sami do nas piszą, że chcą na koncertach taki utwór albo taki i my się do tego dostosowujemy. Ale niekiedy sam widzę, że jakiś numer nie cieszyłby się powodzeniem, bo go spróbowałem zagrać i zobaczyłem, że to nie ma sensu. Zaczęliśmy na przykład grać „Zakłócenie porządku”, ale przestaliśmy, bo mnie ręka zaczęła boleć - mówił Borysewicz, cytowany przez wspomniany portal.
"Zakłócenie porządku" stanowi obecnie pewnego rodzaju ciekawostkę dla fanów niżeli utwór koncertowy. Co ciekawe, gdy utwór ponownie rejestrowany był na płytę "LP1" z 2018 roku współzałożyciel grupy Lady Pank musiał nagrywać go partiami! "Nie wiem, jak ja to kiedyś grałem" wspominał artysta.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!