Włącz radio

Hit lat 90. poruszał bardzo trudny temat. Powstał trochę "na kolanie"

2 min. czytania
23.09.2024 19:48
Zareaguj Reakcja

23 września Bruce Springsteen świętuje 75 urodziny! Amerykański piosenkarz, gitarzysta i kompozytor zasłynął za sprawą wzruszającej kompozycji, zatytułowanej "Streets of Philadelphia". Nie do wiary, o czym traktuje ten utwór!

|
fot. Bruce Springsteen Wikimedia / Bundesarchiv, Bild / Uhlemann, Thomas / CC-BY-SA 3.0 / YouTube, ps: 'Streets of Philadelphia'

Bruce Springsteen przyszedł na świat 23 września 1949 roku. Na przestrzeni niespełna sześćdziesięcioletniej kariery muzycznej zapisał się złotymi zgłoskami w dziejach amerykańskiej muzyki, lansując ponadczasowe przeboje. Piosenkarz, pochodzący z New Jersey, został uhonorowany 20 nagrodami Grammy, dwoma Złotymi Globami, a także Oscarem. Ostatnią ze wspomnianych statuetek otrzymał za sprawą wzruszającej kompozycji "Streets of Philadelphia".

Rozwiąż quiz o gwiazdach lat 80. XX wieku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Piosenka "Streets of Philadelphia" powstała na specjalne życzenie reżysera Jonathana Demme'ego. Filmowiec poprosił Springsteena, by skomponował utwór do jego najnowszego filmu. "On [Demme - przyp. red.] chciał rockową piosenkę na początek. Więc powiedziałem, że spróbuję, podłączyłem swoje małe studio i próbowałem przez dzień lub dwa wymyślić coś, ale nic nie wymyśliłem", tłumaczył Bruce Springsteen podczas Tribeca Film Festival w 2017 r. (za: Billboard.com).

Bruce Springsteen pisał ten numer dwa dni. "Nic nie wymyśliłem"

Oczywiście mowa o przeboju promującym produkcję kinową "Philadelphia", w rolach głównych z Tomem Hanksem i Denzelem Washingtonem. Warto nadmienić, że wspomniany projekt - jako jeden z pierwszych filmów głównego nurtu - poruszał temat HIV/AIDS. Nie dziwi zatem fakt, że utwór "Streets of Philadelphia" podejmował równie istotne, aczkolwiek niezwykle trudne wątki.

Sam byłem nie do poznania / widziałem swoje odbicie w oknie / i nie poznałem własnej twarzy / och, bracie, zostawisz mnie marniejącego / na ulicach Filadelfii? - śpiewa Bruce Springsteen w "Streets of Philadelphia".

Zobacz także: Ostatnio zagrał to w latach 90. Wideo z koncertu wywołuje ciarki!

Zanim przebój ujrzał światło dzienne 11 lutego 1994 roku, najpierw taśma nagraniowa trafiła do rąk reżysera. "Miałem kilka tekstów. W końcu po prostu wymyśliłem ten malutki bit i utwór, i pomyślałem, że to nie to, czego chciał, ale i tak mu to wysłałem", wyjawił Bruce Springsteen wedle cytowanego wcześniej źródła. "Wysłałem mu to i powiedziałem: «Co o tym myślisz?», a on powiedział: «Świetnie» i to było wszystko. Zajęło to około dwóch dni".

Poniżej posłuchacie "Streets of Philadelphia":

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!