Julia Wieniawa ofiarą pomówienia? "Organy podejmą stosowne czynności"
Julia Wieniawa odpowiada na oskarżenia pracownika drogerii. Pod adresem piosenkarki padły mocne słowa. Pełnomocnik młodej gwiazdy wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie.
Julia Wieniawa stała się bohaterką najnowszego wideo tiktokera o nicku ernest.szcz. Internauta publikuje filmiki, w których opowiada widzom o swoich doświadczeniach w obsłudze gwiazd z perspektywy pracownika drogerii. Z najnowszego nagrania wynika, że Wieniawa nie jest najmilszą osobą na świecie...
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te piosenki z filmów i seriali PRL? Za 18/20 spełnimy siedem życzeń!
"Opryskliwa, roszczeniowa i dziwnie energetyczna"
Autor nagrania twierdzi, że obsługa Julii Wieniawy nie należała do najprzyjemniejszych doświadczeń. "To było najgorsze spotkanie z artystą, jakie kiedykolwiek w życiu miałem", oświadczył już na wstępie filmiku, który szybko stał się hitem na platformie. W dalszej części tiktoker wcale nie odpuszcza!
Opryskliwa, roszczeniowa i taka dziwnie energetyczna. Moim zdaniem pod tym płaszczykiem delikatnego i skromnego uśmiechu kryje się zupełnie inna osoba. Obsługa Julii była bardzo wyczerpująca niczym spotkanie z wampirem energetycznym – opowiada użytkownik ernest.szcz.
Redakcja poleca:Daria Zawiałow podjęła kluczową decyzję. Fani będą niepocieszeni!
Julia Wieniawa padła ofiarą fake newsa?
W odpowiedzi na nagranie pełnomocnik Julii Wieniawy Marcin Marcinkiewicz przekazał specjalne oświadczenie portalowi Pudelek.
Działając w imieniu Pani Julii Wieniawy-Narkiewicz i przekazując jej stanowisko, pragnę podkreślić, że pani Julii i jej bliskim jest niezwykle przykro, że do sfery publicznej dociera rzekoma "historia" rozpowszechniana przez nieznaną osobę korzystającą z platformy TikTok i opisana następnie m.in. w artykule portalu www.pudelek.pl, która nigdy nie miała miejsca, będąca kolejnym dotyczącym Pani Julii fake newsem, których jest ona niestety częstą ofiarą – napisał w oświadczeniu.
Redakcja poleca:Hit lat 80. mówił bolesną prawdę. Wokalista był zszokowany
W dalszej części przedstawiciel Wieniawy podkreśla, że podjęte przez stronę gwiazdy kroki w tej sprawie. W związku z nagraniem pojawiło się bowiem sporo komentarzy krytykujących gwiazdę za jej rzekome zachowanie.
Dla dobra publicznego nie można pozwolić na to, że każdy może bezkarnie tworzyć nieprawdziwe historie o innych i publicznie je wygłaszać. [...] Pani Julia liczy, że stosowne organy podejmą stosowne czynności dot. możliwości popełnienia przestępstw w opisanej wyżej sytuacji – dodaje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!