Juror, tancerz, restaurator! Tyle zapłacisz za obiad u Egurroli. "Szalona kwota"
Znany choreograf postanowił otworzyć własną restaurację. Ile trzeba zapłacić za obiad w restauracji Agustina Egurroli? Ceny niejednego mogą zwalić z nóg.
Agustin Egurrola to znany choreograf, który zasłynął dzięki byciu jurorem w programach, takich jak "You Can Dance" czy też "Mam talent". Tańca uczył się od najwybitniejszych, a następnie sam otworzył studio, gdzie szkoli najlepszych artystów w kraju. Teraz celebryta postanowił zająć się czymś zupełnie innym i stworzył restaurację.
Nie jest niczym nowym, że celebryci postanawiają tworzyć sygnowane swoim nazwiskiem różnego rodzaju produkty czy miejsca. Agustin Egurrola postanowił zmienić nieco branżę i oprócz szkoły tańca zaczął także prowadzić biznes kulinarny. Ile kosztują dania w restauracji Agustina Egurroli? Czy warto się do niej wybrać?
Agustin Egurrola otworzył restaurację
Restauracja Manuarte mieści się w łódzkiej Manufakturze. Miejsce jest barwnie opisywane, m.in. jako ambasada latynoamerykańskiej sztuki, rozrywki i smaków. Taki opis z pewnością zachęci wielu fanów artysty do sprawdzenia menu oraz skosztowania wykwintnych potraw. Do restauracji wybrała się pewna czytelniczka Shownews.
Zobacz także: Zespół Wilki triumfował w latach 90. Ten numer śpiewali wszyscy!
Jak się jednak okazało, za skosztowanie dań, pod którymi podpisuje się Agustin Egurola, musiałaby zapłacić niemałą kwotę. Z tego powodu czytelniczka zrezygnowała z zamówienia dań w restauracji i opuściła miejsce. Relację z tego wydarzenia opisał Shownews.
[...] potrawy, na które miała ochotę, kosztowałyby 149,70 zł. Szalona kwota! Czytelniczka nie wliczyła w to napoju oraz napiwku. Idąc tym tropem, rachunek zwiększyłby się o kolejne 30 złotych! - czytamy.
Do restauracji znanego choreografa wybrał się także autor bloga "Podróże ze smakiem". Internauta postanowił zapłacić szaloną kwotę i skosztował dań w Manuarte. Jak w jego opinii wypadł Agustin Egurola? Autor bloga podkreślił, że dania, które miał okazję skosztować, były zaskakujące i niezwykle smaczne.
Ja testowałem ajiaco, czyli zupę z chorizo, maślanką i maślanym puree. To było moja największe zaskoczenie. Na przystawkę wleciały krokiety ziemniaczane z caponatą i kozim serem, a na danie główne ogromne żeberka ze śliwkami i chipotle w towarzystwie ziemniaków i czarnej fasoli. Mięso było niezwykle kruche i mięciutkie. Żeberkowy ideał - ocenił.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!