Katarzyna Dowbor we łzach. To wydarzyło się na wizji
Katarzyna Dowbor od wielu lat pracuje w telewizji. Ostatnio występuje w roli prowadzącej "Pytania na śniadanie". Wielkie doświadczenie nie pomogło jej jednak w utrzymaniu emocji na wodzy. Na wizji polały się łzy.
Katarzyna Dowbor jest dobrze znana polskim widzom. W ostatnich latach prowadziła "Nasz nowy dom" na antenie Polsatu. W 2023 roku Edward Miszczak – dyrektor programowy stacji – zwolnił ją z programu. Ta decyzja była niemałym szokiem dla jej fanów. Ostatecznie jednak prezenterka nie zniknęła z mediów. Po krótkiej przerwie wróciła na ekrany i cieszy oczy swoich miłośników.
Rozwiąż quiz o zwierzętach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
W ostatnich miesiącach Katarzyna Dowbor sprawdza się w roli prowadzącej "Pytania na śniadanie". Do formatu TVP powróciła po dziesięciu latach. Tym razem występuje w duecie z Filipem Antonowiczem. Doświadczenie z pewnością pomaga jej w pracy na wizji. Czasem jednak emocje są tak silne, że nie da się ich powstrzymać. Tak też stało się ostatnio.
Prezenterka jest miłośniczką zwierząt. W 2023 roku pożegnała pupila
Nie jest tajemnicą, że Katarzyna Dowbor kocha zwierzęta. Obok domu ma stajnię, w której mieszkają trzy konie. Natomiast w samym domu mieszkały dwa koty oraz cztery psy. Niestety, w 2023 roku, jeden z jej pupili – Benio – zmarł.
Zobacz także: Patrycja Markowska wprost o stanie ojca. „Nie jest to proste”
Prezenterka wówczas podzieliła się w mediach społecznościowych wzruszającym wpisem. Na Instagramie opowiedziała o odejściu ukochanego psa. Nie kryła wielkim emocji, która nią targały.
Odszedł Benio! Mój cudowny, mądry, dobry Benio. Miał wielkie serce, kochał wszystkich: psy, koty, konie, a najbardziej ludzi. [...] Tak bardzo będzie nam Ciebie brakowało, już tęsknię. Te dziewięć lat tak szybko minęło! Moje serce pękło! Mam tylko nadzieję, że za tym tęczowym mostem będziesz równie szczęśliwy jak z nami – pisała na Instagramie.
Katarzyna Dowbor popłakała się na wizji. "Pytanie na śniadanie" pełne emocji
W programie śniadaniowym TVP poruszane są różnorakie tematy. Ostatnio rozmawiano o psach. W pewnym momencie Katarzyna Dowbor nie wytrzymała, a po jej policzkach popłynęły łzy. Pamięć o ukochanym zwierzaku wciąż jest w niej silna.
Na ratunek prezenterce ruszył współprowadzący Filip Antonowicz. Widząc, że temat psów jest dla Katarzyny Dowbor zbyt bolesny, postanowił przejąć inicjatywę. "Dla pani Kasi ważny temat. Zanim się wszyscy popłaczemy, to lepiej go zmieńmy" – powiedział, po czym zapowiedział kolejny temat do rozmowy.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!